DSC09425

To nie będą dobre święta dla dyrektora OSiRu Edwarda Arysa (PSL). Jak ujawnił podczas dzisiejszej wizyty w Urzędzie Miejskim w Wolinie nasz reporter, powołany do kierowania nową jednostką 1 lipca 2015 roku dyrektor OSiRu pomimo 30-dniowego ustawowego terminu do dziś nie złożył w urzędzie początkowego oświadczenia majątkowego. Teraz dyrektorowi Arysowi grozi co najmniej utrata wynagrodzenia za ponad pięć miesięcy pracy.

Zgodnie z ustawą do złożenia początkowego oświadczenia majątkowego zobowiązany jest każdy dyrektor obejmujący swoje stanowisko. Musi wypełnić ten obowiązek w terminie 30 dni od powołania. W przypadku dyrektora Edwarda Arysa, powinno się to stać najpóźniej z końcem lipca. Niestety do dziś w Biuletynie Informacji Publicznej na próżno można szukać jego oświadczenia majątkowego.

Odwiedziliśmy więc woliński magistrat. Jednak dokumentu nie było ani u pracownika zajmującego się oświadczeniami, ani u burmistrza Jasiewicza czy sekretarza gminy. – Jest pewien problem z oświadczeniem Pana Arysa – mówi szczerze Roman Pawłowski, który zapewnia, że po naszej wizycie dyrektor został wezwany do złożenia dokumentu w terminie 14 dni.

Prawo jest jednak w takim przypadku bezlitosne – skutkuje bowiem utratą wynagrodzenia, za okres, w którym oświadczenie nie zostało złożone. Jeżeli dyrektor Arys nie złoży oświadczenia pomimo wezwania to pożegna się z funkcją. Ustawa mówi także, że osoba, której złożono oświadczenie majątkowe – czyli burmistrz Wolina – jeden egzemplarz oświadczenia majątkowego przesyła do Urzędu Skarbowego. Co w takim wypadku w sprawie dyrektora Edwarda Arysa przeanalizowała Skarbówka i przesłała wolińskiemu samorządowi do końca października 2015 roku? Dlaczego burmistrz Wolina złamał prawo i sam nie wezwał swojego dyrektora do złożenia oświadczenia?

Próbowaliśmy zapytać Edwarda Arysa, dlaczego nie dopełnił ustawowego obowiązku jednak kiedy odebrał telefon i usłyszał z kim rozmawia, stwierdził, że w tej chwili jest zajęty prowadzeniem samochodu.