Przynajmniej kilkanaście dni most nad Dziwną w Wolinie będzie w połowie zamknięty.

Przyczyną jest zużywająca się dylatacja.Naprawa już się zaczęła. Prawa połowa jezdni przy wjeździe na most od strony Szczecina jest zamknięta na długości kilkuset metrów aż do rozjazdu z drogą do centrum miasta i w kierunku Unina. Kierowców zatrzymuje tymczasowa sygnalizacja świetlna. Ruch jest sterowany wahadłowo.

Po naprawie prawej strony mostu, to samo czeka lewą część. Koszt – ponad 2,9 mln zł.