40 osób straci pracę w wyniku zapowiadanej na początku kwietnia reorganizacji w kamieńskim Uzdrowisku – alarmuje naszą redakcję jeden z Czytelników. Część kadry ma czekać także renegocjacja sposobu zatrudnienia. – Czy oznacza to koniec jednej z największych firm w historii Kamienia Pomorskiego? – dopytuje jeden z mieszkańców Kamienia.

Temat zwolnień w kamieńskim Uzdrowisku pojawiał się w kuluarach już jakiś czas temu. W kwietniu br. po jednym z naszych artykułów, w przesłanym do mediów komunikacie, władze spółki poinformowały, że Uzdrowisko czeka reorganizacja, która, co jest nieuniknione, pociągnie za sobą także zmiany w zatrudnieniu.

„Nie będą to jednak zwolnienia grupowe, lecz korekta ponadnormatywnego stanu zatrudnienia, wywodzącego się z minionych lat, a nie przystającego do obecnych realiów, a tym bardziej planów spółki związanych także z dalszą modernizacją i automatyzacją pracy oraz rozwojem informatycznej obsługi procesów medycznych.”

W komunikacie oprócz informacji o dostosowaniu spółki do obecnych realiów rynku nie padały jednak żadne liczby dotyczące planowanych zwolnień. Według informacji naszego Czytelnika, mogą one dotknąć 40 osób spośród ponad 200 zatrudnionych w Uzdrowisku. Oprócz tego, zmianie ma ulec formuła zatrudnienia reszty kadry.

Czy faktycznie tak się stanie? Zwróciliśmy się z prośbą do władz Uzdrowiska o stanowisko w tej sprawie. Do tematu wrócimy po uzyskaniu odpowiedzi.