KALF fot Daniel Klamborowski (59)

W niedzielę, 7 grudnia 2014r. w hali widowiskowo-sportowej w Kamieniu Pomorskim rozegrana została IV kolejka Kamieńskiej Amatorskiej Ligi Futsalu (KALF), której organizatorem jest Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. W rozgrywkach udział bierze 260 zawodników w 19 drużynach.

W pierwszym meczu III ligi Vocatus Golczewo pokonał drużynę Bez Nazwy 4:3 po bardzo zaciętym i wyrównanym pojedynku. Pod koniec spotkania zawodnikom drużyny przegranej puściły nerwy, najpierw żółtą kartką ukarany został Krzysztof Paliwoda za blokowanie piłki wznawianej z autu, a tuż po zakończonym meczu Stefan Nawrocki zobaczył czerwony kartonik za niesportowe zachowanie przy stoliku sędziowskim. Bramki dla Vocatus Golczewo: Rafał Piotrowski (2), Rafał Witkowski i Kamil Kowalski. Bramki dla drużyny Bez Nazwy: Jacek Adamek, Zbigniew Wróbel, Stefan Nawrocki.

W drugim spotkaniu Dynamit Benice pokonał Agropomoc Sulikowo 6:2. Cztery bramki w tym spotkaniu zdobył Maksymilian Pilarczyk. Dynamit Benice włączył się w walkę o górną część tabeli z pozostałymi zespołami, cztery drużyny zgromadziły bowiem po 9 punktów, co najlepiej świadczy o wyrównanym poziomie gry w III lidze. Bramki dla Dynamitu Benice: Maksymilian Pilarczyk (4), Marcin Patek i Mariusz Jaworski. Bramki dla Agropomoc Sulikowo: Paweł Pawlaczyk i Krzysztof Woźniak.

Na zakończenie rozgrywek III ligi KS Zryw Zamoście pokonał ZKA Promil 4:2. Mecz od początku ułożył się pod dyktando Zrywu, który kontrolował przebieg spotkania. Promile stworzyli kilka ciekawych akcji, nie zabrakło waleczności i poświęcenia, jednak tego dnia było to niewystarczające by zatrzymać KS Zryw, który od drugiej kolejki pozostaje niepokonany w lidze. Bramki dla KS Zryw Zamoście: Piotr Pluta (2), Kamil Suchłabowicz i Paweł Jambor. Bramki dla ZKA Promil: Krzysztof Maćkiewicz i Tomasz Marchewka.

W pierwszym meczu II ligi w zespole Jar Jarszewo mieliśmy okazję zobaczyć nowego Burmistrza Kamienia Pomorskiego, którym został Stanisław Kuryłło – do tej pory zawodnik i trener, który tak naprawdę w rozgrywkach Kamieńskiej Amatorskiej Ligi Futsalu bierze udział od początku jej istnienia. Przez ten czas wielokrotnie sięgał po tytuły mistrzowskie z drużynami, w których występował. Tak było w zespole Nauczycieli, Jantara Dziwnówek, Bosmana Chomino oraz Mediciny. Do tegorocznych rozgrywek Stanisław Kuryłło przystąpił z Jarem Jarszewo, rywalizację rozpoczęli od II ligi. Podczas IV kolejki ligowej, już jako Burmistrz Kamienia Pomorskiego, skutecznie wspierał swoją drużynę, grając na parkiecie przez cały mecz. Jar Jarszewo pokonał Contrę 4:3, zachowując komplet punktów. W ten oto sposób nasza liga oprócz lekarza rodzinnego i zawodnika MMA, ma również od niedawna w swoich szeregach Burmistrza Kamienia Pomorskiego. Bramki dla Jar Jarszewo: Bartek Zabielski (2), Radosław Daniś i Patryk Jankowski. Bramki dla Contry: Marek Górniak, Jan Byczkowski i Patryk Szefer.

W kolejnym spotkaniu beniaminek II ligi – KRAM Kamień Pomorski pokonał strażaków z PSP Kamień Pomorski 5:2 po bardzo dobrym spotkaniu, zaliczając pierwszą wygraną w II lidze. Mecz był wyrównany w pierwszej części spotkania, po przerwie przewagę na parkiecie z każdą minutą zyskiwali zawodnicy KRAM-u. Końca spotkania nie doczekał zawodnik PSP Krzysztof Szymanek, który po drugiej żółtej kartce musiał opuścić pole gry. Mamy nadzieję, że nie było to jednorazowe zwycięstwo, że KRAM wejdzie wreszcie na pełne obroty i powalczy jeszcze w tej edycji rozgrywek. Bramki dla KRAM Kamień Pomorski: Maciej Łyko (2), Piotr Wójcik (2) i Maciej Gmiński. Bramki dla PSP Kamień Pomorski: Bartek Trepkowski i Krzysztof Szymanek.

Na zakończenie rozgrywek II ligi Hal-Mar Przybiernów pokonał miejscowy Play Kamień Pomorski 6:2. Mecz był wyrównany w pierwszej połowie spotkania, która zakończyła się ostatecznie wynikiem 2:2. Sędziowie podyktowali rzut karny przedłużony, który został zamieniony na bramkę. W przerwie meczu w wyniku protestu zawodników Play-a, sędziowie przeliczyli ponownie przewinienia i anulowali rzut karny i zdobytego gola. W drugiej części tego pojedynku zespół z Przybiernowa, mając w składzie więcej zawodników, zachował więcej sił co pozwoliło wypracować kilka książkowych akcji zakończonych golem. Bramki dla Hal-Mar Przybiernów: Rafał Listkiewicz (5), Marek Deja. Bramki dla Play Kamień Pomorski: Adrian Wanagiel (2).

Pierwszy mecz w I Lidze Super KALF nie odbył się – Partyzantka Wolin oddała drugi mecz walkowerem. Tym razem przeciwnikiem mieli być Sami Swoi, którzy bez wysiłku zgarnęli trzy punkty. Biorąc pod uwagę, że w tym spotkaniu trzech podstawowych zawodników ekipy Sami Swoi miało pauzować za kartki z poprzedniego meczu, zwycięstwo dla Wolinian teoretycznie powinno być zwykłą formalnością. To była niepowtarzalna okazja żeby zgarnąć pierwsze punkty w lidze i wyprzedzić rywali. Niestety żeby tego dokonać trzeba było najpierw wstawić się na zaplanowane spotkanie. Zgodnie z regulaminem rozgrywek trzeci walkower oznacza wykluczenie zespołu z rozgrywek. Wszystko rozstrzygnie się 21 grudnia podczas ostatniej kolejki rundy zasadniczej. Jeśli Partyzantka odda trzeci mecz walkowerem, wszystkie mecze z jej udziałem zostaną anulowane, a tabela I Ligi Super KALF skorygowana i poprawiona.

Drugie spotkanie w tej grupie zakończyło się bezapelacyjnym zwycięstwem Repro Service Pol., który pokonał 8:1 Ekol Dziwnówek. Było to czwarte z rzędu zwycięstwo Repro w tej edycji rozgrywek, zespół ten zachowuje czyste konto, okupując od początku fotel lidera I Ligi. Podobnie jak tabela tak samo ranking strzelców I Ligi Super KALF należy do snajperów z tego zespołu, którzy okupują pierwszą piątkę tej klasyfikacji! Jeśli tak dalej pójdzie po raz pierwszy w historii o tytuł Króla Strzelców walczyć będą zawodnicy jednej drużyny. Podczas czterech kolejek ligowych zawodnicy Repro strzelili 36 goli, pozostawiając swoich rywali daleko w tyle. Bramki dla Repro Service Pol.: Bartek Korzeniowski (2), Patryk Wikło (2), Adrian Kapczyński (2), Paweł Żabierek i Dawid Sandzewicz. Gol dla Ekol Dziwnówek: Bartek Pałka.

Na zakończenie rozgrywek niespodzianka w ostatnim meczu ligowym. Niepokonana dotąd Medicina przegrała z DarKingiem 4:5 po bardzo emocjonującym i zaciętym spotkaniu. Wynik choć jest małą niespodzianką, nie powinien budzić większej sensacji. Po pierwsze Medicina miała już problemy we wcześniejszych spotkaniach, często o wygranej przesądzały ostatnie minuty bądź nawet sekundy meczu. Po drugie DarKing to nie nowicjusze, to zespół złożony z doświadczonych graczy. Po trzecie to drużyna, która w historii naszych rozgrywek sprowadzała na ziemię niejednego niepokonanego lidera. Kto uważnie śledzi KALF zdaje sobie sprawę z faktu, że jeśli ktoś decyduje się na konfrontację z DarKingiem to musi się liczyć z niezapowiedzianą wpadką bez względu na posiadane tytuły i statystyki. Tradycja DarKingu została podtrzymana, kolejny niepokonany został pokonany. Bramki dla DarKingu: Kacper Wittbrodt (2), Mateusz Ciesielski (2), Patryk Juncewicz. Bramki dla Mediciny: Mariusz Kostur (2), Dawid Roszak, Jacek Kryłowicz.

Zakończona kolejka ligowa była rekordowa pod względem udzielonych żółtych i czerwonych kartek. Sędziowie pokazali 22 żółte kartki i 2 czerwone. Wielu graczy nie doczekało końca spotkania po drugiej żółtej kartce. Do zakończenia rundy zasadniczej III lidze pozostały do rozegrania dwie kolejki, pozostałym grupom jedna. W najbliższą niedzielę zagra tylko III liga, będzie to dla nich przedostatnia kolejka ligowa. Dzień wcześniej – w sobotę, 13 grudnia od godz. 11.00 Reprezentacja KALF-u zagra z dwoma szczecińskimi drużynami: Sztorm Szczecin i Aquila Szczecin. Będą to eliminacje do Pucharu Polski, zwycięzca sobotniego starcia w kolejnej rundzie zagra na szczeblu wojewódzkim. Zapraszamy do kibicowania!

Daniel Klamborowski
MOSiR Kamień Pomorski
www.kalf.com.pl