alko

Świerznowscy urzędnicy skontrolowali sklepy spożywcze na terenie gminy. Niestety nie wszystkie punkty stosują się do zasad, które powinny obowiązywać przy sprzedaży napojów alkoholowych.

Była to tzw. sprzedaż kontrolowana. Do punktu wysyłano młodego mężczyznę, celem zakupu alkoholu. Niektórzy ze sprzedawców nie zareagowali właściwie i nie prosili o okazanie dowodu osobistego. Nikogo nie ukarano mandatami, przeprowadzono szkolenie sprzedawców.

Za sprzedaż alkoholu nieletnim grozi grzywna, a jej maksymalna wysokość wynosi 5 tys. zł. Kolejna to utrata koncesji na handel wyrobami alkoholowymi. Jeśli sąd uzna, że doszło do rozpijania małoletniego, to osoba za to odpowiedzialna może spędzić w więzieniu nawet dwa lata.