Choć oficjalne otwarcie zaplanowano na 22 grudnia, to na modernizowanym odcinku Skarchowo – Dusin, już można spotkać okolicznych Mieszkańców, którzy nie chcą nadrabiać kilometrów, aby dostać się do swoich domów. 

Asfalt leży, a zakaz wjazdu nadal wisi. Trochę strach jeździć, bo gdy pojawi się policja to mandaty polecą. Moim zdaniem droga powinna zostać niezwłocznie otwarta, a reszta prac może się odbywać pomimo ruchu drogowego. Wystarczą 2 znaki 30 i uwaga inne niebezpieczeństwa a pod spodem tabliczka uwaga przebudowa drogi – stwierdza jeden z naszych Czytelników.

Droga została wykonana na specjalnej podbudowie. Geowłóknina oraz specjalna geosiatka wypełniona kruszywem umocniła jezdnię i ma zapobiec przed jej opadaniem. Modernizacja niewiele ponad 1,1 km pochłonie aż 6 milionów złotych. Wszystko przez bardzo trudne warunki i podmokły teren. Realizacja inwestycji ma zakończyć się 22 grudnia.

O to czy urzędnicy pomyślą o Mieszkańcach i umożliwienią im poruszanie się drogą zwróciliśmy się z pytaniem do starosty Józefa Malca. Do tematu wrócimy.