Urząd Gminy w Świerznie

Sąd Okręgowy w Szczecinie nakazał przeprowadzić ponowne wybory w okręgu nr 14 w gminie Świerzno. Błędnie wydano tam siedem kart a dwaj kandydaci na radnych mieli tyle samo głosów. Mandat przypadł Piotrowi Lanczakowi, który wygrał losowanie.

Ludzie mówili, że chcieli na mnie głosować, ale nie było mnie na liście. Pytali, czy zrezygnowałem stwierdził Kaproń. Na sali tłumaczył sądowi, że w jego okręgu nr 14 błędnie wydano siedem kart z nazwiskami z okręgu nr 13. – A przecież przy remisie jeden głos mógł zdecydować o czyjejś wygranej.

O oddalenie jego wniosku wnosił wojewódzki komisarz wyborczy sędzia Jacek Szreder. Jego zdaniem, kandydat „nie wykazał, że ta sytuacja przełożyła się na jego wynik wyborczy”.

Sąd uwzględnił m.in. oświadczenia mieszkańców tego okręgu. Stwierdził nieważność wyboru radnego, który wylosował mandat oraz wygaśnięcie tego mandatu. I nakazał ponowne wybory w okręgu nr 14.

Doszło do naruszenia przepisów dotyczących kart do głosowania, bo wyborca powinien dostać prawidłową kartęmówiła w uzasadnieniu sędzia Katarzyna Longa, przewodnicząca składu orzekającego. Podkreślała, że przy braku różnicy w licznie głosów uzyskanych przez obu kandydatów po 33, gdyby do tej pomyłki nie doszło, wynik mógłby być inny.

Wyrok jest nieprawomocny. Strony mogą się od niego odwołać w ciągu siedmiu dni. W rozmowie z naszą redakcją Piotr Lanczak powiedział, że nie podjął jeszcze decyzji czy będzie ponownie ubiegać się o mandat.

kamienskie.info