Podpisanie umowy o współpracy, to miała być „dostęp do morza” dla lubuskiego miasta. Słowa te można było usłyszeć w trakcie podpisywania umowy partnerskiej we wrześniu 2014 roku. Choć Dziwnów ostatnimi czasy otrzymał nawet motor, to jak poinformował podczas ostatniej sesji burmistrz Grzegorz Jóźwiak, efektów współpracy z Gorzowem Wielkopolskim brak.

W trakcie podpisywania umowy partnerskiej, jako główne cele współpracy wskazywano umacnianie wzajemnych, przyjaznych stosunków, pomoc w rozwoju i promocji samorządu, wzmacnianie kultury, sportu i turystyki w Gorzowie i Dziwnowie. – Jesteśmy maleńką gminą nadmorską, choć posiadającą wyjątkowe walory turystyczne. To ewenement w skali kraju, że te tak różniące się miasta będą współpracować. Ale trzeba przecież pamiętać, że droga S3 nas bardzo zbliżyła. W sezonie przebywa u nas 80 tys. turystów i śmiem twierdzić, że połowa z nich to mieszkańcy Gorzowa i województwa lubuskiego – mówił Grzegorz Jóźwiak we wrześniu 2014 roku w Gorzowie Wielkopolskim.

fot. Archiwum

Co wynikło z partnerskiej współpracy? Ostatnimi czasy gmina otrzymała od 120 tys. miasta motocykl. Gorzów Wielkopolski, to bowiem mekka żużla. Tamtejsza Stal, która cieszy się już 70-letnią tradycją wielokrotnie triumfowała tytuł mistrza kraju. Dziwnowski samorząd zdecydował że prezent trafi na nowo uporządkowany skwer tuż obok wagoników z Sosnowca. To jednak nie satysfakcjonuje Grzegorza Jóźwiaka.

Odbyłem w ostatnim czasie spotkanie z sekretarzem Gorzowa Wielkopolskiego, bo choć zapowiedzi były duże, to efektów współpracy partnerskiej póki co brak – poinformował radnych Burmistrz Dziwnowa.