Czad fot. Internet

Każdego roku z powodu zatrucia tlenkiem węgla ginie kilkadziesiąt osób. Statystyki podają, że jest ich zdecydowanie więcej niż w wyniku zatrucia lekami. Najczęstszym źródłem zatruć tlenkiem węgla bywa niesprawna domowa instalacja gazowa, nieszczelne piece i przewody kominowe. Są już wprawdzie dobre urządzenia do wykrywania tlenku węgla, ale kosztują kilkaset złotych, stąd są słabo rozpowszechnione. Tlenek węgla, zwany inaczej czadem, to bezbarwny, bezzapachowy gaz, bardzo silnie toksyczny. Do organizmu dostaje się przez drogi oddechowe, a potem w płucach, wchodząc w reakcję z hemoglobiną, tworzy tzw. karboksyhemoglobinę. W tym momencie stanowi zagrożenie dla wszystkich organizmów, które wykorzystują hemoglobinę do transportu tlenu, powodując niedotlenienie tkanek. Przy dużym stężeniu w ciągu kilku minut może doprowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie człowieka. Około 20 minut ekspozycji tlenku węgla na ludzki organizm wystarczy, by doprowadzić do zgonu. Jeśli mamy do czynienia z bardzo dużymi stężeniami tlenku węgla w pomieszczeniach zamkniętych, śmierć może nastąpić błyskawicznie. Niestety, przy wysokich stężeniach czadu nie występują żadne sygnały ostrzegawcze. Osłabienie oraz utrata przytomności następują tak szybko, że uniemożliwiają ucieczkę z zaczadzonego pomieszczenia. Na zgubne działania czadu w szczególności narażeni są ludzie starsi, chorujący na serce, mający kłopoty z oddychaniem oraz dzieci.

Powikłaniami po zatruciu tlenkiem węgla są zmiany zwyrodnieniowe w ośrodkowym układzie nerwowym, nerwobóle, niewydolność płuc, pogorszenie pamięci czy zdolności koncentracji. Przy silnym stężeniu tlenku węgla, około 70 % w powietrzu, wystarczy 6-7 minut, by zmiany, jakie zajdą w organizmie, stały się nieodwracalne. – Pojawiają się silne bóle, utrata pamięci, stany depresyjne, całkowita lub częściowa utrata mowy, słuchu, smaku, węchu, wzroku, trwałe uszkodzenia mięśnia sercowego. Nękać nas mogą halucynacje, zaburzenia orientacji bądź spowolnienie ruchów. Ponadto trwale mogą zostać także pląsawica, demencja, porażenia oraz psychozy.

Niestety, chociaż konsekwencje bywają tak tragiczne, za większość zatruć tlenkiem węgla odpowiedzialne są same ofiary. – Przed zimą uszczelniamy zazwyczaj wszystkie szpary w mieszkaniu. Ludzie zatykają kratki wentylacyjne w ścianie i drzwiach, lufciki w oknach, nawet dziurki od klucza. Nie powinno się tego robić. W mieszkaniu musi być cyrkulacja powietrza. Przez nadmierne uszczelnianie likwiduje się naturalny ruch powietrza. Wtedy włączając w kuchni czy w łazience piecyk, emitowane z niego spaliny nie mają ujścia na zewnątrz. A w niewielkim pomieszczeniu szybko zużywa się tlen. Piecyk gazowy w małej łazience bez przewodu kominowego, w ciągu jednej minuty może wytworzyć 29 decymetrów sześciennych tlenku węgla. To dawka śmiertelna. Strażacy apelują – jeśli z niewiadomych przyczyn poczujemy się w mieszkaniu źle, jest to sygnał, że coś może być nie tak. – Nie wolno takich sytuacji lekceważyć. Szybko należy przewietrzyć mieszkanie. Jeśli poczujemy się źle w łazience, natychmiast należy z niej wyjść. Wystarczy bowiem kilka oddechów, żeby stracić przytomność. Poza tym każdą taką sytuację trzeba zgłosić kominiarzowi. Kontrola oraz czyszczenie kominów to ich domena. Te jednak pozostawiają wciąż sporo do życzenia. Na niektóre dachy kominiarze nie wchodzą nawet przez lata. Od administratorów budynków wielorodzinnych kontrolę przewodów wyegzekwować może powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, niestety takiej władzy nie ma już w przypadku właścicieli domów jednorodzinnych.

 Kilka najczęściej zadawanych pytań :

1. Co to jest czad? Skąd się bierze?

Tlenek węgla jest bezbarwnym i bezwonnym silnie trującym gazem. Powstaje podczas procesu niepełnego spalania materiałów palnych, w tym paliw, które występuje przy niedostatku tlenu w otaczającej atmosferze.

2. Dlaczego jest niebezpieczny?

Tlenek węgla jest gazem niewyczuwalnym zmysłami człowieka (bezwonny, bezbarwny i pozbawiony smaku). Dostaje się do organizmu przez układ oddechowy, a następnie jest wchłaniany do krwiobiegu. Uniemożliwia prawidłowe rozprowadzanie tlenu we krwi, powodując przy długotrwałym narażeniu (w większych dawkach) śmierć przez uduszenie.

3. Jakie są objawy zatrucia tlenkiem węgla?

–        ból głowy,
–        ogólne zmęczenie,
–        duszności,
–        trudności z oddychaniem, oddech przyspieszony, nieregularny,
–        senność,
–        nudności.

Osłabienie i znużenie, które czuje zaczadzony, a także zaburzenia orientacji i zdolności oceny zagrożenia powodują, że jest on całkowicie bierny (nie ucieka z miejsca nagromadzenia trucizny), traci przytomność i – jeśli nikt nie przyjdzie mu z pomocą – umiera.

4. Jak pomóc przy zatruciu tlenkiem węgla?

W przypadku zatrucia tlenkiem węgla należy:

–        zapewnić dopływ świeżego czystego powietrza; w skrajnych przypadkach wybijając szyby w oknie,
–        wynieść osobę poszkodowaną w bezpieczne miejsce, jeśli nie stanowi to zagrożenia dla zdrowia osoby ratującej; w przypadku istnienia takiego zagrożenia pozostawić przeprowadzenie akcji służbom ratowniczym,
–        wezwać służby ratownicze (pogotowie ratunkowe, PSP),
–        jak najszybciej podać tlen,
–        jeżeli osoba poszkodowana nie oddycha, ma zatrzymaną akcję serca, należy natychmiast zastosować sztuczne oddychanie np.  metodą usta – usta oraz masaż serca, nie wolno wpadać w panikę, kiedy znajdziemy dziecko lub dorosłego z objawami zaburzenia świadomości w kuchni, łazience lub garażu; należy jak najszybciej przystąpić do udzielania pierwszej pomocy

5.Co zrobić by uniknąć zaczadzenia?

W celu uniknięcia zaczadzenia należy:

–        przeprowadzać kontrole techniczne, w tym sprawdzanie szczelności przewodów kominowych, ich systematyczne czyszczenie oraz sprawdzanie występowania dostatecznego ciągu powietrza,
–        użytkować sprawne techniczne urządzenia, w których odbywa się proces spalania, zgodnie z instrukcją producenta,
–        stosować urządzenia posiadające stosowne dopuszczenia w zakresie wprowadzenia do obrotu; w sytuacjach wątpliwych należy żądać okazania wystawionej przez producenta lub importera urządzenia tzw. deklaracji zgodności, tj. dokumentu zawierającego informacje o specyfikacji technicznej oraz przeznaczeniu i zakresie stosowania danego urządzenia,
–        nie zaklejać i nie zasłaniać w inny sposób kratek wentylacyjnych,
–        w przypadku wymiany okien na nowe, sprawdzić poprawność działania wentylacji, ponieważ nowe okna są najczęściej o wiele bardziej szczelne w stosunku do wcześniej stosowanych w budynku i mogą pogarszać wentylację,
–        systematycznie sprawdzać ciąg powietrza, np. poprzez przykładanie kartki papieru do otworu bądź kratki wentylacyjnej; jeśli nic nie zakłóca wentylacji, kartka powinna przywrzeć do wyżej wspomnianego otworu lub kratki,
–        często wietrzyć pomieszczenie, w których odbywa się proces spalania (kuchnie, łazienki wyposażone w termy gazowe), a najlepiej zapewnić, nawet niewielkie, rozszczelnienie okien,
–        nie bagatelizować objawów duszności, bólów i zawrotów głowy, nudności, wymiotów, oszołomienia, osłabienia, przyspieszenia czynności serca i oddychania, gdyż mogą być sygnałem, że ulegamy zatruciu czadem; w takiej sytuacji należy natychmiast przewietrzyć pomieszczenie, w którym się znajdujemy i zasięgnąć porady lekarskiej, w trosce o własne bezpieczeństwo, warto rozważyć zamontowanie w domu czujników gazu. Koszt zamontowania takich czujników jest niewspółmiernie niski do korzyści, jakie daje zastosowanie tego typu urządzeń (łącznie z uratowaniem najwyższej wartości, jaką jest nasze życie).

6. Co jest główną przyczyną zaczadzeń?

Głównym źródłem zatruć w budynkach mieszkalnych jest niesprawność przewodów kominowych: wentylacyjnych, spalinowych i dymowych. Wadliwe działanie wspomnianych przewodów może wynikać z:

–        ich nieszczelności,
–        braku konserwacji, w tym czyszczenia,
–        wad konstrukcyjnych,
–        niedostosowania istniejącego systemu wentylacji do standardów szczelności stosowanych okien i drzwi, w związku z wymianą starych okien i drzwi na nowe.

Powyższe może prowadzić do niedrożności przewodów, braku ciągu, a nawet do powstawania zjawiska ciągu wstecznego, polegającego na tym, że dym zamiast wydostawać się przewodem kominowym na zewnątrz, cofa się z powrotem do pomieszczenia.

7. Jak często należy czyścić kominy?

Zgodnie z § 34 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. Nr 109 poz. 719), w obiektach w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych:

–      cztery razy w roku w domach opalanych paliwem stałym(np. węglem, drewnem),

–      dwa razy w roku w domach opalanych paliwem płynnym lub gazowym (np. gazem, olejem),

–      co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych.

–      co najmniej raz w roku usuwamy zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych.

Z kolei art. 62 ust. 1 pkt 1 c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409) zobowiązuje właścicieli i zarządców bloków mieszkalnych i domów jednorodzinnych do okresowej kontroli, co najmniej raz w roku stanu technicznego  instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych).

8. Na co zwracać uwagę przy zakupie czujników tlenku węgla?

Mając na uwadze potrzebę potwierdzenia poprawności i skuteczności działania czujnika tlenku węgla, przed dokonaniem zakupu urządzenia, konieczne jest upewnienie się, że wyrób spełnia wymagania Polskiej Normy: PN-EN 50291-1:2010 „Urządzenia elektryczne do wykrywania tlenku węgla w pomieszczeniach domowych. Część 1: Metody badań
i wymagania.” 

Spełnienie wymagań powinno być potwierdzone certyfikatem wydaniem przez kompetentną jednostkę certyfikującą wyroby.

9. Gdzie i jak montować czujniki tlenku węgla?

Czujniki tego typu należy montować zgodnie z zaleceniami producenta. Montaż większości z nich producenci zalecają na wysokości wzroku czyli ok. 1,5 m od podłogi.  Powyższe wynika z wielu czynników: m.in. parametrów fizyko-chemicznych CO, przemian termodynamicznych zachodzących  podczas uwalniania się tego gazu, jak i możliwości łatwiejszego zauważenia sygnalizacji diodowej tych czujników.

Czujniki tlenku węgla należy bezwzględnie umieszczać w każdym pomieszczeniu, w którym znajduje się wyposażenie stanowiące potencjalne źródło emisji tlenku węgla oraz w pomieszczeniach sąsiadujących, w których mieszkańcy spędzają dużo czasu.

źródło:
Michał Wiaderski
PSP Kamień Pomorski