IMGP9849_2048

Przeglądając archiwum natknąłem się na zdjęcia z września 2008 roku gdy ogłoszono w Międzyzdrojach zakaz kąpieli spowodowany skażeniem epidemiologicznym. Zakaz dotyczył części od bazy rybackiej do molo co jest zupełnym nieporozumieniem. Interesujące jest czy sprawę ostatecznie rozliczono wyjaśniono, zamknięto i czy rozliczono i oszacowano straty z tego wynikłe. Kto w końcu zamknął plażę i czy miał prawo do tego i jak na to zareagował Urząd. Jeszcze ważniejszym jest czy obecnie Międzyzdroje są przygotowane na takie pomysły i czy profilaktycznie skontrolowano wszelkie potencjalne źródła skażeń – rowy, odwodnienia, wysypiska itd. – pyta w mailu przesłanym do naszej redakcji Czytelnik.

Odpowiedź na zapytanie jednego z mieszkańców udzielił sekretarz gminy Mięzyzdroje, Henryk Nogala. – Organy i jednostki organizacyjne Gminy Międzyzdroje bardzo szybko i odpowiedzialnie zareagowały na decyzje zamknięcia kąpieliska na plaży w Międzyzdrojach w sezonie 2008 roku. Został przeprowadzony monitoring na długości całej plaży i promenady, wykonaliśmy niezbędne inwestycje. Po ponad siedmiu latach od tamtego wydarzenia uważamy, że było to jednorazowe zdarzenie,  nie do końca wyjaśnione. Z pomocą właściwych instytucji prowadzimy stałą kontrolę czystości wody i piasku jak również nadzorujemy potencjalne źródła skażeń.