DSC03140

– Czy musi dojść do tragedii, aby ktoś zainterweniował? – mówią zgodnie nasi rozmówcy ze znajdującego się tuż przy przystanku autobusowym campingu „Tramp”? Chodzi o niebezpieczny kilkusetmetrowy odcinek drogi wojewódzkiej 102, rozdzielającej obozowisko Hufca ZHP w Świętoujściu oraz pole campingowe.

Maleńka miejscowość położona pomiędzy Międzywodziem a Kołczewem znana m.in. z urokliwej plaży, przyciąga w sezonie letnim rzesze turystów do znajdującego się przy samej drodze pola campingowego oraz harcerzy do znajdującego się po drugiej stronie Hufca ZHP. Do obydwóch tych punktów można się dostać m.in. korzystając z komunikacji autobusowej. Jakiś czas temu przy drodze, po obu stronach powstały nowe wysepki oraz chodniki. Co zaskakujące, aby dostać się z jednej na drugą stronę trzeba przebiegać przez ruchliwą drogę. Nikt bowiem nie pomyślał, u utworzeniu przejścia dla pieszych. Możemy takie odnaleźć np. w Wisełce.

DSC03144

Prosiliśmy Zarząd Dróg Wojewódzkich o postawienie ograniczenia i zrobienie przejścia dla pieszych. Przecież gołym okiem widać, że nawet chodniki zostały do tego przygotowane. Odpowiedzi ZDW były jednak negatywne. Latem z sąsiedniego obozowiska przychodzi do nas mnóstwo młodzieży, a kierowcy jeżdżą na tym odcinku jak szaloni. Czy musi dojść do tragedii, aby ktoś zainterweniował? – dopytuje jeden z naszych rozmówców.

DSC03150

Policjanci wiedzą o problemie jednak bezradnie rozkładają ręce. Zgodnie z przepisami w tym miejscu można poruszać się nawet 90km/h. O tym, że jest to szczególnie niebezpieczny odcinek mogliśmy przekonać się w miniony weekend. W okolicy doszło do dwóch wypadków. Zaledwie kilkaset metrów dalej 3 osoby zostały ranne, a jedna poniosła śmierć.