Wraca temat wprowadzania czworonogów na teren Wolińskiego Parku Narodowego. Choć park od lat jest jednym z ośmiu w Polsce gdzie obowiązuje całkowity zakaz wpuszczania psów, to jak zauważają nasi Czytelnicy można by poszukać pewnego kompromisu. – W innych Parkach Narodowych, a nawet w Puszczy Białowieskiej, jak również w Tatrach mogę zabrać pieska na smyczy na spacer. Turyści przyjeżdżają do nas na urlop i muszą swoje zwierzątka zostawiać w hotelu lub wynajętym pokoju. Przecież to przyjaciele zwierząt zabierają je ze sobą, a tu zakaz przejścia droga przez park – irytuje się Pani Ewa, która zwróciła się z pismem do dyrekcji WPN. 

W Polsce znajdują się 23 parki narodowe i choć w Ustawa o Ochronie Środowiska nie zakazuje wpuszczania czworonogów na teren parku, to taki zakaz może wprowadzić jego dyrekcja. W rzeczywistości, psów bezwzględnie wpuszczać nie wolno na teren ośmiu parków narodowych, a częściowo – w sześciu. Po pozostałych terenach chronionych czworonogi mogą spacerować wyłącznie po szlakach oraz zapięte na smyczy lub w szelkach. Za złamanie przepisów grozi grzywna nawet do 500 zł. Psy nie mogą wejść na teren następujących parków: Babiogórski, Bieszczadzki, Bory Tucholskie, Drawieński, Gorczański, Pieniński, Poleski oraz Woliński.

Dziś wraz z moja rodzina: córką, wnuczką i od jedenastu lat pełnoprawnym członkiem naszej rodziny miniaturowym pudelkiem wybrałam się droga przez Park w Wisełce nad morze. Niestety Straż Leśna nas zatrzymała i pouczyła, ze z pieskiem na rękach, w wózku a przede wszystkim na krótkiej lince, droga prowadząca na plaże nie mogę się poruszać. Piesek nikomu nie przeszkadzał, nie biegał wolno, był na krótkiej lince. W żadnym wypadku nie zagrażał zwierzętom ani ludziom. Panowie konsekwentnie i stanowczo zażądali mojego powrotu wraz z pieskiem, a byłyśmy już prawie na plaży. Moje pytanie, komu przeszkadza zwierzątko idące na lince? Dlaczego nie ma jednolitego prawa w Polsce? W innych Parkach Narodowych, a nawet w Puszczy Białowieskiej, jak również w Tatrach mogę zabrać pieska na smyczy na spacer. W Wolińskim Parku, przez który prowadzi droga na plaże nie! irytuje się mieszkanka Żółwina – Po co zaprasza się tutaj turystów, jeśli nie mogą zabrać swojego pupila ze sobą? Może należy umieścić w folderach specjalna klauzulę „Dyrekcja Parku Wolińskiego NIE POZWALA na przejście zwierząt tj. piesków na plaże. Spotkałam właścicieli czworonogów, którzy mi poradzili, aby poczekać aż Straż Leśna odjedzie i wtedy wrócić na plaże. Ale czy to ma być celem właścicieli czworonogów, czekanie i oszukiwanie? Tylko kogo oszukiwać siebie, Straż czy tez prawo? Może lepiej wyjść przyjaciołom zwierząt, bo tacy tylko zabierają swojego pupila ze sobą, naprzeciw i pozwolić im korzystać z drogi w Parku? Oczywiście tylko i wyłącznie na smyczy! Pomijam bezpańskie pieski w Wisełce, którym wolno biegać wszędzie. Większość spotkanych po drodze zmuszonych do odwrotu właścicieli czworonogów stwierdziło, ze kolejny urlop spędza poza Wyspa Wolin. Może należy przestać odstraszać turystów?