Szpitalna

Do naszej redakcji zwróciła się jedna z Czytelniczek, która w ostatnim czasie przebywała w sanatorium Mieszko. – Chciałabym podziękować wszystkim miejscowym kierowcom. Spokojnie można było przejść po pasach, a auta zatrzymywały się za każdym razem – dodaje pani Hanna. 

W ocenie naszej Czytelniczki, sytuacja zmieniała się w piątki, kiedy to do Kamienia przyjeżdżali inni posiadacze samochodów. – Wtedy trzeba uważać, żeby ktoś nie przejechał po stopach – dodaje.

A Wy co sądzicie? Jak jeżdżą kierowcy w Waszych miejscowościach?