woda

Bardzo proszę o pomoc w nagłośnieniu problemu jakości wody z ujęcia Rzeczyn (gm. Wolin) z którego zaopatrywane są w wodę miejscowości: Rzeczyn, Laska oraz Dramino – napisała w mailu do naszej redakcji Pani Justyna. Czytelniczka twierdzi, że problem jest zgłaszany kamieńskiemu Sanepidowi od 2012 roku. – Otrzymaliśmy zgłoszenie interwencyjne i w wtorek (10.05) zostały pobrane wyniki, celem sprawdzenia jakości – informuje Anna Omelańska z kamieńskiego Sanepidu.

W grudniu 2015 roku wyniki wykazały dziesięciokrotnie podwyższony poziom manganu oraz trzykrotnie podwyższony poziom jonu amonowego, który świadczy o obecności związków azotowych w wodzie. Jak nie trudno się domyślić, azot pochodzi najprawdopodobniej z odcieków z obór usytuowanych przy samym ujęciu wody, gdzie stoi tam ok. 1000 sztuk krówinformuje pani Joanna, dodając, że po kilkumiesięcznych procedurach Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej otrzymał warunkowe dopuszczenie ujęcia do eksploatacji.O tym jednak nikt nie poinformował Mieszkańców. Pobrane próby na początku lutego były fantastyczne, ale jakość wody coraz gorsza. Od tygodnia jest powtórka z rozrywki. W piątek zgłosiłam do PSSE ponowny problem – we wtorek pobrali próby! Co ciekawe przez wczorajszy dzień ZGKiM stawało na głowie żeby wypłukać niewygodną wodę z rur. Jakaś paranoja. Doszły mnie słuchy że w Rzeczynie prawdopodobnie od wody rozchorowało się dzieckododaje pani Justyna.

Co na to kamieński Sanepid? Czy faktycznie sprawdzano jakość wody oraz czy problem występował wcześniej?

Wczoraj zostały pobrane próbki z kilku punktów: z wodociągu jak i kilku miejscach na sieci rozprowadzającej. W chwili obecnej oczekujemy na sprawozdania z badań. Wcześniej pojawiały się okresowo, nie mogę powiedzieć, że ich nie były. Wydawaliśmy warunkowe decyzje o możliwości spożycia wody, więc wszystko dzieje się tu zgodnie z literą prawa. Jeżeli na jakieś odstępstwo pozwalają przepisy prawa, to inspektor może podjąć takie działanie – informuje Anna Omelańska z PSSE w Kamieniu Pomorskim.

Pełniący obowiązki dyrektora wolińskiego ZGKiM, Bogdan Wilkowski potwierdza, że problem związany z jakością wody pojawił się w grudniu 2015 roku po uruchomieniu dodatkowego ujęcia wody. – Kiedy otrzymaliśmy informacje dotyczące niewłaściwych wartości związków zawartych w wodzie zostało ono natychmiast odłączone i nie korzystamy z niego do tej pory. Obecnie pracujemy nad tym problemem. Nie lekceważymy żadnego zgłoszenia, dlatego w poniedziałek profilaktycznie przeprowadziliśmy płukanie sieci. Czekamy także na wyniki badań z Sanepidu z dwóch niezależnych laboratoriów – informuje Bogdan Wilkowski.