W Szkole Podstawowej w Stuchowie panuje szkarlatyna! – napisał w mailu do naszej redakcji Pan Grzegorz. Ta dość rzadka choroba jest bardzo niebezpieczna, tym bardziej, że nie ma na nią skutecznej szczepionki! 

–  Jestem ojcem dziecka ze Szkoły Podstawowej ze Stuchowa. W tej szkole od jakiegoś czasu występują problemy takie jak wszawica, a od niedawna panuje w szkole Szkarlatyna – napisał w mailu do naszej redakcji jeden z Czytelników. Autor wiadomości poprosił o niebagatelizowanie i nagłośnienie sprawy.

Szkarlatyna obecnie występuje dość rzadko, najczęściej w okresie jesienno-zimowym. W Polsce co roku na każde 100 000 mieszkańców przypada około 150 przypadków. Choć rzadka, może być niebezpieczna, tym bardziej że nie ma na nią skutecznej szczepionki. Co więcej, także przechorowanie jej nie zapewnia pełnego uodpornienia, jak w przypadku wielu chorób dziecięcych. Płonicę wywołuje bowiem kilka szczepów paciorkowców. Bakterie przenoszone są drogą kropelkową, przez zainfekowane przedmioty, a także przez osoby zdrowe (np. na nie umytych dłoniach). Często powodem zachorowania na szkarlatynę przez dziecko jest obecność w domu lub najbliższym otoczeniu osoby mającej zwykłą anginę wywoływaną również przez paciorkowce (pediatra, zanim pojawi się wysypka, może początkowo postawić właśnie taką diagnozę).

Dyrektor Szkoły Podstawowej potwierdziła, że przed przerwą świąteczną faktycznie odnotowano jeden przypadek szkarlatyny u dziecka w wieku przedszkolnym. 

O przypadku choroby wychowawcę poinformował sam rodzic. Wychowawca o zaistniałym fakcie poinformował pozostałych rodziców, których dzieci uczęszczają do przedszkola. Szkoła na bieżąco dezynfekuje pomieszczenia, w celu zmniejszenia zagrożenia rozprzestrzeniania się choroby – informuje Teresa Cieślikiewicz. 

Co do wszawicy, to obecnie problem związany z obecnością tego pasożyta nie występuje w stuchowskiej placówce. – Stan czystości głów w szkole był sprawdzany w grudniu. Z informacji uzyskanej od pielęgniarki szkolnej nie stwierdzono przypadku wszawicy. Z uwagi, iż problem pojawiał się wcześniej szkoła podejmowała w tym zakresie działania – podkreśla dyrektor Szkoły Podstawowej.

Zgodnie ze stanowiskiem Departamentu Matki i Dziecka w Ministerstwie Zdrowia w sprawie zapobiegania i zwalczania wszawicy u dzieci i młodzieży wszawica nie znajduje się w wykazie chorób zakaźnych. Ponadto jak tłumaczy Teresa Cieślikiewicz, to rodzic powinien wyrazić zgodę  na dokonanie przeglądu czystości głowy dziecka, przypadki wszawicy nie są objęte zakresem działań organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej i brak jest podstaw do wydania decyzji o pozostawieniu dziecka w domu. 

Podstawową zasadą profilaktyki wszawicy jest stała systematyczna kontrola czystości skóry i włosów dokonywana przez rodziców lub opiekunów. W przypadku zgłoszenia przez rodzica problemu wszawicy dyrektor zarządzał dokonanie przez pielęgniarkę szkolną przeglądu stanu higieny głów.

Teresa Cieślikiewicz zapewnia, że Szkoła w Stuchowie po wystąpieniu przypadku wszawicy prowadziła inne działania profilaktyczne takie jak zebrania z rodzicami oraz prelekcja na temat profilaktyki i zwalczania wszawicy, informowania rodziców o problemie występowania pasożyta, prelekcje wśród uczniów na temat sposobów zapobiegania. Uczniowie oraz rodzice otrzymywali materiały edukacyjne na temat sposobu zapobiegania i zwalczania wszawicy.