Leży tak od ponad tygodnia i póki co nie ma komu jej uprzątnąć. Jak zauważają nasi Czytelnicy, na placu należącym do Polskich Kolei Państwowych ktoś przewrócił lampę. – Stało się, to się stało, ale może już czas posprzątać? Wszystko ok, dopóki nikt w nią nie wjedzie, albo nie wejdzie – stwierdza jeden z Czytelników.

Drugi z Mieszkańców Kamienia Pomorskiego dodaje, że z lampy wystają kable energetyczne. – Czy musi dojść do tragedii, żeby ktoś to uprzątnął? – dopytuje.