– Czy ktoś jeszcze nad tym panuje? – irytuje się jeden z naszych Czytelników, który wracając dziś do domu w Międzywodziu, odkrył że drogowcy przeorali jeden ze zjazdów. Z chaosem mamy do czynienia także w przypadku sygnalizacji świetlnej.

Chodzi o organizację ruchu związaną z przebudową drogi wojewódzkiej Dziwnów – Międzywodzie, a konkretnie odcinkiem w samym Międzywodziu.

Oczywiście to super, że w końcu będzie zrobiona droga. Ktoś jednak mógłby pomyśleć o Mieszkańcach czy kierowcach chociażby informując o utrudnieniach. Weźmy taki przykład. Wracam dziś z pracy i zastaje rozorany wjazd na drogę prowadzącą do mojej posesji – stwierdza jeden z Mieszkańców Międzywodzia.

Sporo problemów sprawia także sygnalizacja świetlna. – Wyjazd z bocznych uliczek to prawdziwa wolna amerykanka. Nie wiadomo, czy człowiek akurat nie wpakuje się na jadącą z naprzeciwka kolumnę samochodów – dodaje nasz Czytelnik.