Jak zauważają nasi Czytelnicy, nie dość że nie da się wysiedzieć w środku to jeszcze z zewnątrz stwarza zagrożenie. Mowa o dworcu PKP w Kamieniu Pomorskim, należącym do spółki PKP. 

Smród, woń alkoholu a czasami i zaczepianie – jak relacjonują nasi Czytelnicy, to codzienny obraz z jakim muszą borykać się podróżni korzystający z usług PKP. – Bezdomni i osoby spożywające alkohol zrobiły sobie tam swoją „bazę”. Mają tam idealne warunki, ławeczki na których można spać, toalety – irytuje się jeden z naszych Czytelników.

Teraz do spożywających na dworcu alkohol mężczyzn doszła kolejna „atrakcja”. Jak zauważył jeden z naszych Czytelników, dziś z frontowej ściany odpadł kilkumetrowy kawałek tynku.