Jedna z firm przewozowych oszukuje klientów – grzmi jeden z naszych Czytelników. – Przez wprowadzający w błąd pasażerów rozkład jazdy ludzie po nierzadko kilkunastogodzinnej podróży muszą czekać wieczorem na dworcowej ławce, po czym okazuje się, że busy o wskazanej godzinie nie podjeżdżają!

Jak relacjonuje pan Tomasz, tym samym przewoźnik skazuje podróżnych na noc na dworcu. – Kiedy zadzwoni się na infolinię (płatną 1,29zł za minutę połączenia!) Pani potrafi tylko powiedzieć, że nic na to nie poradzi. A kiedy dodzwonimy się do firmy, to Pan odpowiada, że informowali zarządcę dworca o zmianach, ale nic z tym nie zrobił. Podobnie mylna informacja widnieje na ich stronie internetowej.
Kierowcy tej formy są w tym miejscu kilka razy dziennie i mieli możliwość wywieszenia choćby informacji na ten temat. Firma ma swoich pasażerów w głębokim poważaniu i ignoruje wszelkie próby interwencji w tej sprawie – informuje pan Tomasz.

Wy też mieliście takie doświadczenia z przewoźnikami?