DSC00021

– Wybudowanie obwodnicy i wiaduktu to było naprawdę coś bardzo ważnego, tylko szkoda że nikt nie pomyślał o zwykłych mieszkańcach i ich dzieciach, które korzystając ze stacji kolejowej w Parłówku muszą każdego dnia wracać do domu. Jak mają to robić? – dopytuje jeden z naszych Czytelników.

Obwodnica Troszyna, Parłówka i Ostromic została oddana do użytku w 2012 roku. Wybudowanie całej infrastruktury oraz 6,1 km drogi kosztowało 131 mln złotych. Jednym z jej elementów była budowa wiaduktu nad linią kolejową łączącą Świnoujście z Wysoką Kamieńską oraz budowa ronda pomiędzy miejscowościami Parłówko a Ostromice.
DCIM100MEDIADJI_0012.JPG

– Każdego dnia nasze dzieci muszą wracać ze szkoły do Troszyna. Jak mają to robić? Jak mają przejść żeby nic im się nie stało kiedy nikt nie pomyślał o budowie chociaż kawałka chodnika – dopytuje jeden z naszych Czytelników.

DSC00023

Sytuacja nie jest o wiele łatwiejsza dla niezmotoryzowanych mieszkańców Dobropola, którzy każdego dnia muszą pokonywać niebezpieczny odcinek tuż przy ruchliwej drodze wojewódzkiej prowadzącej na wybrzeże.

DCIM100MEDIADJI_0010.JPG

Najgorzej mają jednak mieszkańcy Troszyna. Aby wrócić na pieszo do domu, muszą albo przedzierać się przez chaszcze na polach, albo ryzykować spacer po wiadukcie. – Ostatnio mojego syna zatrzymali policjanci, kiedy szedł przy drodze i w ich ocenie stwarzał w ten sposób niebezpieczeństwo dla siebie i innych użytkowników. Może ktoś by mi odpowiedział, jak inaczej ma się dostać do domu? – dopytuje nasz Czytelnik.

Z pytaniami o ewentualny sposób rozwiązania niedogodności dla mieszkańców zarówno Troszyna, Dobropola jak i Ostromic zwróciliśmy się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.