Czteroosobowa rodzina podróżowała w citroenie, który kilka minut po godzinie 13 dachował na zakręcie tuż za Międzywodziem.

Według wstępnych ustaleń na szczęście nikomu nic się nie stało. Na miejscu pracują dwa zastępy straży, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Na miejscu ruch odbywa się wahadłowo.