Łoziński

Pytanie radnego Dariusza Abramowicza „Czy w tym Starostwie ktoś myśli?” zapewne przejdzie do historii tej kadencji. Oburzenie radnego dotyczyło niezgodnego z prawem wywłaszczenia, za które jeszcze ma zapłacić… wywłaszczany. Dziś radny dysponuje odpowiedzią na interpelację w tej sprawie, jednak nie ma w niej odpowiedzi na zadane pytania.

Sąd w listopadzie ocenił, że starosta Beata Kiryluk wydała decyzję budowlaną wywłaszczającą prywatnego właściciela, bez podstawy prawnej i w tym zakresie decyzja dotknięta jest wadą nieważności. Taką sama wadą obarczona jest decyzja wojewody o podtrzymaniu nielegalnej decyzji starosty. Tak oto pozbawiono obywatela jego własności. Jak wskazuje w wyroku Sąd, właśnie dlatego że organ odwoławczy, czyli wojewoda zachodniopomorski nie uchylił niezgodnej z prawem decyzji, Sąd nie może postąpić inaczej i nie może wyeliminować tej decyzji z obrotu prawnego, gdyż jeśli inwestor rozpoczął budowę, to decyzja mimo wadliwości pozostaje.

Jak informowaliśmy przetarg na budowę parkingu wielopoziomowego przy ul. Okrzei wygrał Zakład Remontowo Budowlany Stanisława Jankowskiego. Już  dziś wiadomo, że parkingu wielopoziomowego nie będzie. Tak poinformowała nas prezes Kamieńskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego wskazując, iż wpływ na zmianę decyzji miały wykonane już po podpisaniu umowy z wykonawcą badania geologiczne i archeologiczne. Nie wiemy, czy w tej sprawie została już zmieniona istniejąca decyzja budowlana na budowę parkingu terenowego, czy też wydano nową decyzję.

Egzekucji jednak dokonano przed zmianą decyzji inwestora, iż nie buduje parkingu wielopoziomowego i przed wyrokiem Sądu. Działki pod parking zostały właścicielowi zabrane siłą, przy pomocy wynajętej przez Starostwo Powiatowe firmy. Zobacz także: „Na tych ludzi głosowałam a teraz nas okradają!”. Urzędnicy wygrali batalię o działkę. Zobacz film!

Kosztami tej egzekucji w wysokości ponad 2 tys. zł, starosta Beata Kiryluk obciąża  właścicieli działek, wysyłając wezwania do zapłaty. Czyli  ta sama starosta Kiryluk, która wydała decyzję budowlaną niezgodnie z prawem i jak podkreśla Sąd nie miała prawa jej wydać w oparciu o specustawę drogową, koszty swojego nielegalnego postępowania przerzuciła na bezprawnie pozbawionego działek obywatela.

Starosta Kiryluk informuje radnego Abramowicza iż obciążając właściciela działek kosztami egzekucji przy Okrzei działa, o dziwo, zgodnie z prawem w oparciu o ustawę postępowaniu  egzekucyjnym w administracji. Starosta nie wskazała, który z urzędników jest odpowiedzialny za wydanie decyzji budowlanej niezgodnie z prawem, a co za tym idzie nie odpowiedziała na pytanie radnego o odpowiedzialność finansową tej osoby.

To, że starosta nie odpowiada mi na pytanie jaki pracownik jest za to odpowiedzialny pozwala mi wysnuwać podejrzenia, że pani Kiryluk nie chce obciążać pracownika, który to podpisał a może dostał polecenie, aby to zrobić. Takie jest moje przypuszczenie. Coś się dzieje niezgodnie z prawem a działają jakieś układy i układziki. Prawo ma być przestrzegane, niezależnie od tego czy dotyczy zwykłego obywatela czy urzędnika. Każde odstępstwo od tej reguły daje możliwość kombinacji i machlojek i budzi podejrzenia. – stwierdził w rozmowie z redakcją radny Dariusz Abramowicz.

Starosta odpowiedziała też, że nie będzie się odwoływała do NSA w sprawie wyroku Sądu w Szczecinie, gdyż „…Wojewódzki Sąd Administracyjny utrzymał w mocy decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego i poprzedzającą ją decyzję Starosty Kamieńskiego nr 2/2013 o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej…”

Tak oto fałszuje się rzeczywistość, i ogłupia radnych i mieszkańców. Sąd Administracyjny nie utrzymał w mocy decyzji starosty i wojewody, Sąd stwierdzając, że decyzje te są niezgodne z prawem nie mógł ich unieważnić bo inwestycja się rozpoczęła, mało tego Sąd podkreśla to w swoim wyroku, którym na pewno dysponuje starosta Kiryluk.

fot kamienskie.info

fot kamienskie.info

Na styczniowej sesji głos w sprawie zabrał również Sebastian Mamzer:

  -(…)W księdze wieczystej wpisano nowego właściciela, jest nim gmina Kamień, wpisy nie ulegają odwróceniu, wskutek kasacji (…).

Może i wskutek kasacji nie, ale wskutek błędu Ministerstwa Sprawiedliwości już tak.  Wszyscy wiemy o sprawie, iż przeniesienie służbowe dla sędziego do innego sądu w związku reformą sądownictwa nie mogło być podpisane „z upoważnienia” Ministra Sprawiedliwości  przez inną osobę i dlatego  jest wadliwe. W składzie sędziowskim wydającym Postanowienie o utrzymaniu w mocy prawa własności na rzecz gminy Kamień Pomorski, po złożeniu skargi przez zainteresowanych, był Sędzia Mariusz Swatowski, który dysponował wadliwym przeniesieniem służbowym do Sądu Rejonowego w Świnoujściu. W związku z powyższym Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy uchylił zaskarżone Postanowienie z 13 sierpnia 2013 roku o utrzymaniu w mocy prawa własności na rzecz gminy Kamień Pomorski, zniósł postępowanie w tej sprawie i przekazał ją do ponownego rozpatrzenia.

Na koniec znamienne zdanie z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie:

 „Należy więc mieć na względzie treść art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, który stanowi o tym, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności”.

kamienskie.info