18291_776883335759834_4236605246548282756_n

Wczoraj wspólnie z Burmistrzem Gminy Kamień Pomorski Panem Stanisławem Kuryłłą mieliśmy zaszczyt gościć u mieszkanki naszego miasta Pani Julii Partyki, która w niedzielę obchodziła jubileusz swoich 95. urodzin.

11059400_776883275759840_4815720091244291831_n

Dostojna Jubilatka jest przedstawicielką pokolenia szczególnie doświadczonego przez minione stulecie z II wojną światową na czele. W październiku 1945 r., zmuszona do opuszczenia rodzinnych Kresów Wschodnich, osiedliła się w naszym mieście będąc dziś jedną z kilku żyjących jeszcze osób, które, już jako dorosłe, zamieszkały w Kamieniu przed siedemdziesięcioma laty.

Pani Julia Partyka, z domu Rogalska, urodziła się 29 marca 1920 r. w Żyrardowie jako córka funkcjonariusza Policji Państwowej. W wieku siedmiu lat przeniosła się z rodzicami do Stryja w województwie stanisławowskim, gdzie po zakończeniu edukacji wyszła za mąż za Czesława Partykę. W 1939 r. brał on udział w kampanii wrześniowej, w wyniku której trafił do oflagu w Woldenbergu (Dobiegniewie), w którym przebywał do uwolnienia w 1945 r. Pani Julia cały okres wojenny spędziła w Stryju doświadczając dramatycznych losów mieszkańców Kresów Wschodnich pod okupacją niemiecką i sowiecką.

Po uwolnieniu w 1945 r. mąż nie wrócił do Stryja osiedlając się u swego wujka w Milanówku skąd został zmobilizowany i skierowany do formującego się od 28 marca w Gnieźnie 39 Pułku Piechoty 12 Dywizji Piechoty. Pułk ten niemal dwa miesiące później opuścił to miasto zostając przeniesionym do Kamienia, gdzie ulokował się na terenie dzisiejszej dzielnicy uzdrowiskowej. Tymczasem w sierpniu Pani Julia została zmuszona do opuszczenia Stryja. Towarowymi wagonami wraz z matką ruszyły w nieznane. Po pewnym czasie transport ludności polskiej wysiedlonej z Kresów Wschodnich trafił do Opola, skąd Pani Julia została sprowadzona do Kamienia przez męża. Po przyjeździe do miasta zamieszkali w istniejącym do dziś budynku przy Placu Katedralnym 9 zajętym wcześniej przez męża jako oficera 39 pp. Niedaleko, przy ulicy Klasztornej, znajdowała się, jak wspomina Pani Partyka, pułkowa szkoła podoficerska, w której mąż był jednym z ośmiu oficerów szkoleniowych, jedynym który swoje pierwsze szlify wojskowe zdobywał przed 1939 r. co niejednokrotnie dawano mu, w nowej rzeczywistości po 1945 r., do zrozumienia. W 1947 r. po przeniesieniu pułku do Gryfic, a później Trzebiatowa Czesław Partyka został zdemobilizowany i podjął pracę w zorganizowanej w 1945 r. Spółdzielni Spożywców „Odra”, przekształconej z czasem w Powszechną Spółdzielnię Spożywców „Społem”. W kolejnych latach pracował jako kierownik wydziałów w Prezydium Powiatowej Rady Narodowej. Zmarł w 1978 r. w wieku 64. lat.

Po zakończeniu II wojny światowej Kamień Pomorski stał się dla Państwa Partyków nowym domem. Z czasem przeprowadzili się z Placu Katedralnego do budynku sądu przy dzisiejszej ulicy Dziwnowskiej 14 (przeniesionego w 1956 r. do zajmowanego obecnie przez tę instytucję gmachu), a później na ulicę Jana Długosza. W Kamieniu doczekali się też dwójki dzieci, których niepełnosprawność wymagała od Pani Julii, zwłaszcza po śmierci męża, ogromnego trudu i poświęcenia.

11083667_776883399093161_3304021906810342539_n

W naszym mieście mieszkał również brat Jubilatki – Bronisław Rogalski, długoletni pracownik Starostwa Powiatowego Kamieńskiego oraz Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Kamieniu Pomorskim wraz z żoną Zofią, zasłużoną dla służby zdrowia na Ziemi Kamieńskiej organizatorką i wieloletnią kierowniczką administracyjną Pogotowia Ratunkowego. Materiały po bracie, na które składają się m.in. zbiór historycznych polskich banknotów czy „Don Żuan” Byrona wydany w 1877 r. w Krakowie zostały przekazane przez Panią Julię do zbiorów naszego Muzeum.

Pani Julia Partyka do dziś pamięta obraz Kamienia Pomorskiego z 1945 r. i ogromne wrażenie jakie wywołała w niej zniszczona dzielnica staromiejska z wypalonym ratuszem na czele. Człowiek, który był w naszym mieście w 1945 r. mógłby, jak stwierdziła, w dzisiejszym Kamieniu zabłądzić.

Dostojnej Jubilatce najserdeczniejsze życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności!

MHZK