cf

Dni Castor Fibera na kamieńskiej oczyszczalni wydają się już policzone. Po pozytywnej decyzji starosty Józefa Malca, która trafiła do kamieńskiego PGK dzień po naszej ostatniej publikacji, spółka wypełniła kolejne formalności i czeka jedynie na ostateczną końcową decyzję wykonawczą, w której zostanie określony sposób odłowu bobra.

Obecność bobra na terenie oczyszczalni jest niezwykle kłopotliwa. Zadomowił się on do tego stopnia, że zbudował dwa żeremia niszcząc otaczające staw wały. Według prezesa i pracowników PGK istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że może dojść do przerwania wału i wystąpienia nieodwracalnych szkód, dlatego należy zwierzę przenieść, a żeremia zniszczyć.

DSC04332

Jedna z dwóch rezydencji Castora Fibera na terenie oczyszczalni ma się dobrze

Aby tego dokonać, trzeba było wypełnić wszystkie formalności. W tym celu wystąpiono do Starosty i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Bóbr Europejski jest pod ścisłą ochroną.

Zgoda ze Starostwa była wydana błyskawicznie, co bardzo mnie cieszy. Teraz czekamy na decyzję końcową Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Po wykonaniu odłowu będziemy musieli także sporządzić specjalny raport opisujący całe zdarzenie – mówi prezes Adrian Guranowski.

DSC04334

Ostre zęby bobra rosną nieustannie. Odczuwają to okoliczne drzewa

Zwierze jest bardzo nieufne. Można je zobaczyć jedynie na nagraniach monitoringu oczyszczalni. Niewiadoma pozostaje też płeć nieuchwytnego szkodnika a jak wiadomo okres godowy bobrów przypada na styczeń i luty. Najczarniejszy scenariusz jest taki, że na terenie oczyszczalni może pojawić się cała bobrza rodzina!