Miała być kawiarnia dla mieszkańców, kręgielnia a przede wszystkim nowa siedziba Warsztatów Terapii Zajęciowej dla kamieńskiego koła PSONI. Inwestycja warta kilkanaście milionów złotych byłaby z pewnością wartością dodaną dla planowanej do wyremontowania ulicy Kopernika. Byłaby, bo kierowane przez Jolantę Janik kamieńskie PSONI nie otrzyma dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego. Wczoraj po odwołaniu sprawą zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny, który podtrzymał decyzję Marszałka. 

Nowy obiekt PSONI miał mieć trzy kondygnacje. Miały się w nim znajdować nowe Warsztaty Terapii Zajęciowej, kręgielnia oraz kawiarnia prowadzona przez spółdzielnię. Całkowita wartość projektu opiewała na kwotę 14,9 mln złotych. Stowarzyszenie ubiegało się o 9 mln złotych środków od Marszałka.

Niestety według zestawienia Urzędu Marszałkowskiego i oceny tamtejszych urzędników, PSONI uzyskało zbyt małą liczbę punktów. Jolanta Janik nie pogodziła się z decyzją i odwoła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten w trakcie wczorajszej (10.05) rozprawy podtrzymał stanowisko urzędników z województwa.

W rozmowie z naszą redakcją Jolanta Janik zapowiada, że nie zamierza się poddać i oprócz złożenia apelacji, poszuka środków w innych źródłach. Niewykluczone, że inwestycja będzie etapowana.