DSC09070
DSC09075
DSC09103
DSC09118
DSC09119
DSC09125
DSC09127
DSC09133
DSC09135
DSC09137
DSC09144
DSC09146
DSC09070 DSC09075 DSC09103 DSC09118 DSC09119 DSC09125 DSC09127 DSC09133 DSC09135 DSC09137 DSC09144 DSC09146

Budynek XIX-wiecznego dworu w Miłachowie nadaje się już tylko do rozbiórki – mówi mł. kpt. Michał Wiaderski z Państwowej Straży Pożarnej. Pożar dworu wybuchł o godzinie 3.14 nad ranem. Na miejsce zadysponowano 16 zastępów straży pożarnej. Obecnie trwa dogaszanie budynku. Z wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną pożaru mógł być źle rozpalony kominek.

Dwór o powierzchni 560 m2 został zbudowany w pierwszej połowie XIX wieku. Pierwotnie był to budynek parterowy kryty dachem mansardowym. Pod koniec XIX wieku w fasadzie północnej budynek został wzbogacony trzema ryzalitami w stylu neogotyckim. W 1965 roku w budynku przeprowadzono remont, w wyniku którego zdemontowano ozdobne stiuki i piece kaflowe.

Do zdarzenia zadysponowano zastępy z PSP z Kamienia Pomorskiego oraz okolicznych jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Po przybyciu na miejsce, strażacy zastali cały budynek w ogniu. Z wstępnych informacji wynikało, że w budynku znajduje się jedna osoba. Została ona ewakuowana przez strażaków i udzielono jej pomocy medycznej. W tej chwili jest pod opieką władz gminymówi Michał Wiadreski, rzecznik PSP.

Rozgoryczenia nie kryje Grzegorz Kurka, dyrektor Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej. – To niewątpliwie ogromna strata dla mieszkańców i dziedzictwa historycznego regionu. Spłonął ostatni dwór w naszym regionie. Spotkał go podobny los, jak dwór we Wrzosowie. Dwór pochodzi z pierwszej połowy XIX wieku. Z tego co już widziałem, jest on nie do odratowania. Został zniszczony całkowicie, przy tej temperaturze, również pozostałe mury popękają.

Działania strażaków cały czas utrudniała bardzo niska temperatura. Woda zamarzała w wężach strażackich.