DSC_0590

Pełniący obowiązki dyrektora Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Wolinie przeprasza rodzinę zmarłego, która pod koniec czerwca, po śmierci jednego z domowników zwróciła się do gminnej jednostki z prośbą o pomoc w przygotowaniu zmarłego do jego ostatniej drogi. – Przeprowadziłem rozmowę dyscyplinującą z osobą odpowiedzialną. Ponadto wprowadziłem obowiązek wypełniania listy kontrolnej dotyczącej przyjmowania zgłoszeń telefonicznych – informuje Bogdan Wilkowski. 

Opisywane przez nas feralne zdarzenie miało miejsce 26 czerwca. Jak relacjonował nasz Czytelnik, w wyniku tragicznego zdarzenia, jakim była śmierć jednego z domowników, osoba która reprezentowała firmę poinformowała, że zwłoki najpierw trzeba przygotować we własnym zakresie, ubrać a potem przyjechać na miejsce, wybrać trumnę i dopiero ktoś przyjedzie po ciało.

W dniu 26 czerwca portierka odebrała zgłoszenie od osoby przedstawiającej się jako policjant oraz osoby trzeciej i błędnie poinformowała zgłaszających, że zakład nie posiada worków do przewozu zwłok i nie może zabrać ciała przed wyborem trumny. Była to błędna informacja za co przepraszam rodzinę zmarłego. Zakład posiadał i posiada worki do przewozu zwłok które znajdowały się zarówno w karawanie jak i magazynie – informuje Bogdan Wilkowski, p.o. dyrektora ZGKiM.

Jak tłumaczy w odpowiedzi na nasze pytania Bogdan Wilkowski, ZGKiM oprócz innych statutowych zadań świadczy również usługi pogrzebowe. Zakład jest zarządcą czterech cmentarzy komunalnych na terenie gminy.