DSC08984

Mija druga rocznica tragicznego wypadku w Kamieniu Pomorskim. Dokładnie 24 miesiące temu Mateusz S. w Nowy Rok, jadąc po pijanemu i pod wpływem narkotyków ze swoją dziewczyną na siedzeniu obok zabił sześć osób, w tym dziecko.

1 stycznia 2014 roku mężczyzna jechał ulicą Szczecińską w Kamieniu Pomorskim. Jego rozpędzone BMW wypadło z drogi i uderzyło w grupę przechodniów. Sześć osób zginęło, wśród nich dziecko. Dwoje innych dzieci zostało rannych i osieroconych. Według biegłego, 26-latek poruszał się z prędkością co najmniej 80 km/h. W miejscu wypadku obowiązuje ograniczenie do 30 km/h. Był pijany, we krwi miał ponad dwa promile alkoholu. Po kilkumiesięcznym procesie mężczyzna usłyszał wyrok 12,5 roku więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

W Sądzie w Szczecinie toczy się proces apelacyjny. Sąd po uchyleniu pierwszego wyroku bada, dlaczego Mateusz S. wjechał w grupę przechodniów i czy zrobił to celowo.