Otrzymywaliście w ostatnich dniach połączenia z numerów rozpoczynających się na +53? Uważajcie! To szeroko zakrojona, zorganizowana przez oszustów akcja, a oddzwanianie na kubańskiego numery telefonów może kosztować Was sporo pieniędzy.

W ostatnich dniach klienci sieci Orange otrzymują połączenia rozpoczynające się od kubańskiego numeru kierunkowego +53. Wszystkie numery mają format +53 XXX XX XX. Jeśli zobaczycie nieodebrane połączenie spod numeru rozpoczynającego się od powyższego prefiksu, w żadnym razie nie oddzwaniajcie!

Oszuści najczęściej kierują połączenia na numery komórkowe losowo wybranych użytkowników i oczekują, że ktoś z nich oddzwoni pod wyświetlony numer. Nieświadomi podstępu użytkownicy często oddzwaniają na ten numer i są obciążani przez operatorów kosztami jak za połączenia międzynarodowe.

Numery z egzotycznych krajów, jak np. Demokratyczna Republika Konga (+243), czy Wybrzeża Kości Słoniowej (+225) mogą do złudzenia przypominać krajowy numer kierunkowy, np. 22 (Warszawa), czy 24 (Płock). Koszty połączenia są jednak nieporównywalnie większe, tym bardziej, że przestępcy często symulują sygnał rozłączenia, a jeśli nieświadomy użytkownik sam nie rozłączy rozmowy, połączenie trwa i jest nieprzerwanie taryfikowane. W przypadku klientów Orange Polska próby oszustw są w ostatnich dniach dokonywane z numerów z Kuby – +53 XXX XX XX.

Przed oddzwanianiem pod podejrzane numery ostrzega także UKE. Jeżeli nie spodziewasz się telefonu z zagranicy, a wyświetlony na Twoim telefonie numer jest zadziwiająco długi lub zupełnie nie kojarzysz międzynarodowego numeru kierunkowego kraju pochodzenia tego numeru – zachowaj ostrożność! Oddzwaniaj z głową!