Krzysztof Atras zdecydował się zabrać głos i stanowczo zaprzeczyć, aby toczyło się jakiekolwiek postępowanie w sprawie wydania decyzji dotyczącej wydania warunków zabudowy w sprawie budowy fermy norek w Mokradłach. – Wniosek został złożony przez osobę fizyczną, jednak postanowieniem z dnia 7 listopada 2016 roku postępowanie zostało zawieszone – zapewnia wójt.

Jakiś czas temu gminę Świerzno obiegła wieść, że w Mokradłach (pomiędzy Gostyńcem a Ugorami) miałaby powstać ferma norek. Osoba fizyczna, która złożyła stosowny wniosek planowała wybudowanie pawilonów, budynków biurowych, magazynu, warsztatu, chłodni, wiaty na słomę.

Sprawa trafiła do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, a w związku z tym, że planowana ferma miała znajdować się w strefie ochronnej Natura 2000 konieczne było przeprowadzenie oceny oddziaływania na obszar chroniony. 7 listopada ub. roku postępowanie zostało zawieszone.

Warto przypomnieć, że 4 listopada Rada Gminy zobligowała mnie do zachowania naturalnych walorów środowiskowych oraz przygotowania stosownych zmian planistycznych gminy z uwzględnieniem zakazu lokalizacji na terenie gminy fermy norek – mówi Krzysztof Atras.