DSC08694

Najwcześniej 19 grudnia 2016 roku zapadnie wyrok w sprawie przyłapanego na jeździe po pijaku wolińskiego sekretarza. – Przesłuchano świadków oraz oskarżonego – informuje Michał Tomala, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie. W trakcie dzisiejszej rozprawy złożono także wniosek o przesłuchanie biegłego z zakresu toksykologii.

Sprawa ma swój początek 23 czerwca 2015 roku. Wtedy to w trakcie akcji „Trzeźwy poranek” wpada jadący swoim volvo 58-letni mieszkaniec powiatu kamieńskiego. Tym „szczęśliwcem” okazuje się woliński sekretarz – Roman Pawłowski. – Nie chce niczego komentować. Sprawa jest w toku. Badanie wykazało 0,6 promila, ale byłem na badaniu krwi gdyż zażywałem leki wziewnetłumaczył dzień później w rozmowie z naszą redakcją woliński sekretarz. 

Dopiero pod koniec lutego 2016 roku Roman Pawłowski został skazany na 50 stawek dziennych po 50 złotych każda, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na 3 lata i świadczenie pieniężne w wysokości 5000 złotych. Wtedy okazuje się, że to jednak nie pierwszy wyrok na koncie sekretarza. We wrześniu 2014 roku, został on skazany na pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, za spowodowanie wypadku. Gdyby wyrok się uprawomocnił, a Roman Pawłowski zostałby skazany na karę pozbawienia wolności nawet w zawieszeniu to ze względu na złamanie poprzedniego okresu próby i popełnienia przestępstwa umyślnego, Sąd zarządziłby wykonanie kary orzeczonej we wrześniu 2014 roku – pół roku pozbawienia wolności.

Ewentualne zarządzenie wykonania kary to okres powiększony o 6 miesięcy od końca okresu próby, czyli czas na to będzie do marca 2017 – tłumaczy sędzia Michał Tomala.

Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na 30 czerwca 2016 roku. Sekretarz nie stawił się w Sądzie, gdyż zmogła go choroba. Kolejny termin wyznaczono na wrzesień, jednak wtedy w Sądzie nie mógł być obecny obrońca Pawłowskiego. Dziś (8.11) ostatecznie doszło do rozprawy w trakcie której przesłuchano wolińskiego sekretarza oraz świadków. Złożono także wniosek o przesłuchanie biegłego z zakresu toksykologii. Czy może chodzić o wykazanie wpływu leków wziewnych, o których mówił nam Roman Pawłowski na wynik badania? O tym będziemy mogli się przekonać dopiero 19 grudnia o godz. 10.30.