fot. Czytelnik

fot. Czytelnik

W Gimnazjum w Sierosławiu zamontowano nowe poręcze. Jak zapewnia przedstawiciel gminy – „teraz jest po prostu bezpieczniej”. Odmiennego zdania są rodzice w ocenie, których o nowe, surowe deski zwane poręczami, można się po prostu skaleczyć.

Do naszej redakcji zwrócił się jeden z rodziców, którego dziecko uczęszcza do szkoły. Pani Katarzyna była przerażona tym co zastała przed budynkiem Publicznego Gimnazjum w Sierosławiu.

Nie wiem komu ma i czemu ma to służyć, bo wystarczy spojrzeć na to drewniane coś, żeby wiedzieć, że kontakt z tak surowym drewnem może się skończyć niezbyt przyjemniestwierdza nasza Czytelniczka.

fot. Czytelnik

fot. Czytelnik

Z nowo zamontowanych poręczy nie jest także zadowolona dyrektor gimnazjum.

Przed chwilą oglądałam te poręcze i mówię do Pana konserwatora, żeby może to okleić, żeby nic się nikomu nie stało. Pan burmistrz zasugerował, żeby zmienić na ładne i nowe poręcze i tak to miało być zrobione, jednak gdzieś to utknęło na jakimś etapie. Pan Augustyniak stwierdził, że nie ma pieniędzy.Przed chwilą idąc sama byłam tym zdenerwowana. Będę kontaktować się z Panem burmistrzem w tej sprawiezapewnia Sylwestra Jagielska-Fajfer.

Jak poinformowała nas dyrektor, poręcze będą wymienione. Obecny stan to jedynie chwilowe rozwiązanie, żeby dzieci nie połamały sobie nóg. W planach jest także wykonanie podjazdu.

fot. Czytelnik

fot. Czytelnik

Na razie jest to zagrodzone. Obecnie dzieci bezpiecznie mogą wchodzić do szkołypowiedział w rozmowie z redakcją Zbigniew Augustyniak z wolińskiego magistratu. Kierownik nie potrafił oszacować jaki był koszt wykonania poręczy, jednak wyraził opinię, że obecnie jest po prostu bezpieczniej. Budowa nowych schodów ma kosztować około 10-15 tys. złotych.

Nie wiemy czy Zbigniew Augustyniak widział surowe deski po zamontowaniu, ale wyglądają naprawdę niebezpieczne, po próbie przytrzymania się poręczy, na dłoniach może pozostać sporo okazałych drzazg. Zdaniem rodziców ich wyjęcie będzie nie lada wyzwaniem dla lekarzy.