Sesja Rady Miejskiej w Wolinie

10 radnych głosowało „za” budżetem gminy Wolin na 2014 rok, trzy osoby były przeciw. W ocenie włodarzy gminy to budżet rozwojowy, w którym największy nacisk zostanie położony na drogi i kwestie kanalizacji. W ocenie opozycji to budżet wyborczy. Mają o tym świadczyć jak mówi radny Dariusz Gajo dwukrotnie większe środki na organizację imprez.

Przyszłoroczne dochody wyniosą 45 mln 452 tys. zł, natomiast wydatki 46 mln 842 tys. zł. Planowany deficyt w kwocie 1 mln 390 tys. zł zostanie pokryty przychodami z kredytu. Gmina zamierza w przyszłym roku przeznaczyć 11 mln 363 tys. zł na inwestycje. Planuje uzyskać 2mln 600 tys. zł ze sprzedaży nieruchomości. W tym roku udało się osiągnąć kwotę 700 – 800 tys. zł.

Zadania, które są tutaj tak ładnie opisane, są podyktowane analizą lokalnej społeczności. Z chęcią przeczytałbym tę analizę potrzeb wybudowania tej dziury w ziemi zwanej basenem, czy tego pięknego dworkustwierdził Witold Rudnickicieszę się, że po 7 latach w końcu bierzemy się za tematy związane z wodą. Powinniśmy od tego zacząć a później uzbrajać się w tamte inwestycje.

W przyszłorocznym budżecie zaplanowano m.in. budowę sieci wodociągów Wolin – Płocin, Ładzin – Rabiąż, Rabiąż – Kolonia – Domysłów, Wolin – Darzowice – Unin za 5 mln 500 tys. zł, budowę drogi Rabiąż – Ładzin za 1mln 700 tys. zł.

Sesja Rady Miejskiej w Wolinie

Przebudowa sieci wodociągowej to finał 7 lat pracy. To finał m.in. podjętej decyzji o wycofaniu z wodociągów zachodniopomorskich, najczęściej na drodze postępowania sądowego. Pozwala nam to na decydowanie w sposób racjonalny o rozwoju naszej sieci wodociągowejstwierdził Eugeniusz JasiewiczDopiero w tej chwili jest to możliwe i w taki sposób to przeprowadzamy.

W budżecie zapisano także pieniądze na modernizację ulicy Mieszka I w Wolinie wraz z dojazdem do skrzyżowania z ul. Świerczewskiego oraz przebudowę odcinka drogi powiatowej od ul. Małej do ul. Jaracza. Radni zwrócili uwagę, że przebudowa drogi powiatowej powinna się odbywać przy wsparciu powiatu.

Wystąpiliśmy z pismem do Starostwa, informując, że gmina Wolin podejmuje zadanie inwestycyjne na ulicy Słowiańskiej i Mieszka z prośbą o wsparcie. Niestety na dzień dzisiejszy nie mamy deklaracji, że powiat dołoży nam choćby niewielką sumępoinformował zastępca burmsitrza Ryszard Mróz.

O wiele mniej dyplomatyczny w sprawie relacji wolińskiego magistratu z Powiatem Kamieńskim był burmistrz Eugeniusz Jasiewicz, szczególnie kiedy poruszano stan innych dróg znajdujących się na terenie gminy Wolin, należących do Powiatu.

Nie odpowiadam za Powiat. Z wielką przykrością muszę powiedzieć, że nie są dotrzymywane zobowiązania. Były uzgodnienia, że po wyremontowaniu drogi do Siniechowa my ją przejmiemy. Powiat pewną część drogi zrobił, ale powiedziałbym w sensie kontrahenta rzetelnego jest to bardzo ułomne. Spodziewałem się, że Pan Kwiatkowski i ZDP uczyni więcej, jednak obiecuję, że środki gminy na naprawę dróg powiatowych będą przeznaczane.

Sesja Rady Miejskiej w Wolinie

Najwięcej uwagi opozycji zwróciły środki przeznaczone na kulturę fizyczną i organizację imprez.

Pieniądze są wydatkowane na te rzeczy,na które nie powinny, na kulturę, oświatę.Zbliża się rok wyborczy i w budżecie wydaje się nagle na więcej o 100% na imprezypowiedział w rozmowie z redakcją radny Dariusz GajoCiesze się, że osiągamy sukcesy na arenie sportowej, w zapaśnictwie, w karate. Zawsze byłem przeciwnikiem dofinansowania klubu piłkarskiego. U nas w Polsce jest coś takiego, że budujemy stadiony, wszyscy się cieszą a piłkarze na nie zarabiają. Pozwoliłem sobie porównać jak inne kluby wydają, 110 tys. czy 150 tys. a my wydajemy 320 tys. zł. Powinniśmy obniżyć środki Vinecie i dać pozostałym klubom – stwierdził Dariusz Gajo.

Sesja Rady Miejskiej w Wolinie

Gmina w przyszłym roku przeznaczy 150 tys. zł na organizację XX Festiwalu Słowian i Wikingów, 100 tys. zł na organizację imprezy „Na błoniach Wolina Polsko – Niemiecki Jarmark się zaczyna”, 75 tys. zł na „Polsko – Niemieckie Spotkanie Sztuki” oraz 80 tys. zł na „Polsko – Niemieckie Ottonowe Święto Plonów”.

Kiedy podjęliśmy decyzję o klasie sportowej na jedno miejsce było 10 chętnych. Kwalifikacje robiliśmy, żeby przyjąć 25 dzieci. Ilość zawodników, kandydatów, członków i piłkarzy zwiększyła się z 60 do 200 osób. Trudno zamykać oczy na to zjawisko. Lepiej, żeby te dzieci ćwiczyły zamiast zajmowały się chuligaństwem i miały styczność z narkotykamipodkreślił burmistrz Jasiewicz.

kamienskie.info