Sesja w Golczewie

Stosunkiem głosów 8 do 7 radni z gminy Golczewo zdecydowali się uchwalić budżet na 2014 rok. Burmistrz pełen optymizmu dziękował i zapewniał – „Widzimy światełko w tunelu, my tą gminę poprowadzimy dobrze.” Jednak z dyskusji, która odbyła się przed głosowaniem wynika, że w przyszłym roku może nie być wcale tak kolorowo, gdyż znów zabraknie środków m.in. na oświatę i pomoc społeczną.

Dochody gminy Golczewo w przyszłym roku mają wynieść 17 mln 327 tys. zł natomiast wydatki 15 mln 910 tys. zł. Dług na koniec przyszłego roku ma wynieść 9 mln 479 tys.

Ogłosiłam przerwę w obradach w związku z tym, że radni mieli wiele uwag do budżetu. Pan burmistrz przygotował wiele poprawek, jednak w dalszym ciągu w budżecie na 2014 rok zabraknie środków dla oświaty i Ośrodka Pomocy Społecznejstwierdziła Przewodnicząca Rady Beata Pastryk, wznawiając obrady po dziesięciodniowej przerwie.

Dokonując oceny budżetu muszę powiedzieć, że moim zdaniem prowadzi on do dalszego zadłużenia gminy, w tym przede wszystkim zadłużania jednostek oświatowych. Zgodnie z ustawą budżet powinien być przedstawiony radnym do 15 listopada i wtedy dopracowywanyzaznaczyła radna Janina Kołodzińska.

W marcu braliśmy obligacje, pani Skarbnik mówiła, że pozostanie nam 1mln 400tys. które pozostanie do wykorzystania w 2014 roku. Niestety nigdzie w budżecie nie widzę tych środkówargumentował radny Tomasz Bartniczuk.

Sesja w Golczewie

Radny Tadeusz Leus zwrócił się z pytaniem do obecnych na sesji dyrektorów placówek oświatowych, czy w przyszłym roku wystarczy im środków. O ile dyrektor Zespołu Szkół Publicznych jednoznacznie nie odpowiedziała na pytanie radnego, o tyle dyrektor Szkoły w Wysokiej stwierdziła, że środki, które zaplanowano dla szkoły, nie będą wystarczające, aby pokryć, np. wydatki związane z płatnością za opał.

Odmiennego zdania był m.in. radny Lech Ferdynus.

Wysłuchałem, może i zasadnych postulatów, że na szkoły jest mało pieniędzy, ale nie usłyszałem żebyście Państwo powiedzieli skąd te pieniądze wziąć. Budżet jest jaki jest, są te pieniądze do wydania i wszystko ma jakiś sens, tym bardziej, że RIO wypowiedziało się pozytywnie. Jeżeli Państwo mówicie o takich dużych kwotach to wskażcie skąd te pieniądze zabrać, żeby dołożyć do szkół. Pokażcie Państwo skąd wziąć te pieniądze i wtedy je dołożymy. Ten budżet jest tak układany, żeby wszystkim dogodzić, ja rozumiem, że nauczyciele to uprzywilejowana grupa, ale nie tylko nauczyciele w tej gminie mieszkają i żyją.

Także burmistrz Andrzej Danieluk zabrał głos w dyskusji. Zdając sobie sprawę z sytuacji finansowej gminy i braku środków dla jednostek oświatowych, w których uczą się dzieci z gminy Golczewo, burmistrz mówił m.in. o… kolejnych inwestycjach.

Państwo zaproponowaliście zmiany my to zrobiliśmy. Widzimy światełko w tunelu, my tą gminę poprowadzimy dobrze. Nieuchwalenie budżetu to paraliż gminy na 2-3 miesiące. Nie podpiszemy żadnych nowych umów na inwestycje, nie będziemy mogli przystąpić do LEADERA, fundusz sołecki zostanie wstrzymany, można nawet powiedzieć, że w ogóle nie będzie funduszu bo RIO stwierdzi, że jest zbędny, nie podpiszemy umów z klubami sportowymi, na prowadzenie świetlicy TPD. Nie będziemy mogli wypłacić ani dodatku energetycznego ani na zasiłki i stypendia szkolne, ani na zasiłki dla rodzin w trudnej sytuacji. Poszliśmy Państwu na rękę, poświęciliśmy ileś czasu, ileś dni na to żeby wszystko przygotować. My damy sobie radę, ale sparaliżujecie Państwo różne rzeczy i wszystkie inwestycje na 2014 rok.

W ocenie burmistrza trudno współpracuje się z osobami, które nie potrafią dotrzymać słowa. W wyniku głosowania jawnego imiennego, ośmioma głosami „za” (Gabriela Iwaszko, Grzegorz Chłopek, Lech Ferdynus, Teresa Waszczenko, Wanda Cieślikiewicz, Edward Żurawski, Jaromir Marks, Danuta Bednarz) przy siedmiu głosach „przeciw” (Beata Pastryk, Barbara Madej, Wiesław Kloch, Tomasz Bartniczuk, Janina Kołodzińska, Marek Kalczyński, Tadeusz Leus)

kamienskie.info