1696719-zwolnienia-praca-657-323

Koniec ciągnącej się od początku marca historii dotyczącej dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy. Grażyna Och została zwolniona dyscyplinarnie. –  Jest to fakt. Wypowiedzenie zostało doręczone byłej dyrektor do domu, do rąk własnych. Umowa została wypowiedziana zgodnie z art. 52 kodeksu pracy, tzn. z winy pracownika – powiedział starosta Józef Malec.

Głównym powodem zwolnienia Grażyny Och było niewykonanie polecenia przełożonego w związku z przeniesieniem filii Powiatowego Urzędu Pracy do budynku Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej.

26 lutego poprosiłem, aby dyrektor Och powiadomiła podległą jej pracownicę, że filia w Wolinie jako punkt zostaje i będzie przeniesiona do budynku Poradni Psychologiczno Pedagogicznej w Wolinie. Wbrew mojemu poleceniu, nikt nie został powiadomiony o tym fakcie. Dyrektor powiedziała, że zapomniała tego zrobić. Poprosiłem więc o wykonanie pewnych czynności jednego z pracowników Filii. Pani Grażyna Och udzieliła mu naganę za wykonanie mojego polecenia jako osoby trzeciej, nieuprawnionej – tłumaczył Starosta podczas poniedziałkowego posiedzenia Powiatowej Rady Zatrudnienia.

Dodatkowym powodem były symptomy pojawiającego się w PUP mobbingu. Przypomnijmy w ub. wtorek informowaliśmy o piśmie dwudziestu pracowników Powiatowego Urzędu Pracy skierowanym do Starosty, w którym proszą Józefa Malca o interwencję. Wszystko w związku z mobbingiem i zastraszaniem jakie miałaby wobec nich stosować Grażyna Och. – Nie potrafimy normalnie pracować i funkcjonować. W zakładzie panuje ogólna psychoza strachu. Przed przystąpieniem do pracy niektórzy z nas muszą wziąć tabletki uspokajające – czytaliśmy w piśmie przekazanym staroście.

kamienskie.info