Osiem goli zobaczyli w Kamieniu Pomorskim kibice, którzy na dwie godziny odłożyli obchodzenie gminnego święta plonów. Miejscowy Gryf pokonał 6:2 Osadnika Myślibórz w meczu szóstej kolejki zachodniopomorskiej czwartej ligi.

W wielu miastach podczas obchodzenia dożynek pojedynki ligowe często są przekładane na inne terminy. W Kamieniu Pomorskim postawiono powiązać te dwie uroczystości i gdy sędziowie oraz piłkarze wychodzili na boisko zaraz za płotem trwała w najlepsze zabawa… Dołączyć do niej postanowili piłkarze obydwu zespołów bowiem urządzili sobie prawdziwe strzelanie.

Już na przedmeczowej rozgrzewce wielu miejscowych kibiców zauważyło, że bramkarz gości Dominik Jaśkiewicz nie dysponuje zbyt pokaźnym wzrostem i może mieć problem z wysokimi piłkami. W dziesiątej minucie mieliśmy potwierdzenie tych twierdzeń. Grający trener gospodarzy Szymon Smerdel postanowił z lewej strony boiska prawą nogą wrzucić futbolówkę w pole karne. To co jednak wyszło z tego dośrodkowania zaskoczyło go, ale chyba najbardziej ostatnią instancję Osadnika. Nie sięgnął on piłki a ta wpadła mu za przysłowiowy kołnierz.

Minęło kilkanaście minut a gospodarze prowadzili już 2:0. Bramakarz MKS-u został zaskoczony ponownie. Tym razem po rzucie wolnym pośrednim i uderzeniu Damiana Karczmarskiego nie był on już w stanie interweniować. Gdy pięć minut później ładnym płaskim strzałem praktycznie z jedenastego metra Kacper Wittbordt podwyższył na 3:0 wydało się, że Myśliborzanie nie będą już w stanie zagrozić Gryfowi.

Piłkarze grającego trenera Łukasza Masłowskiego nie poddali się. Nie minęło 120 sekund a już za sprawą Adriana Paszkiewicza mięli na swoim koncie kontaktowego gola. Miejscowi zamiast skupić się na grze sami wprowadzili w swoje szeregi nerwowość. Dwukrotnie domagali się podyktowania rzutu karnego, za każdym razem ich efekt był odwrotny od zamierzonego. Zamiast jedenastki Damian Karczmarski oraz Kacper Wittbrodt otrzymali żółte kartoniki.

Ponieważ tuż przed gwizdkiem oznajmiającym przerwę sam Masłowski po dobitce strzału Paszkiewicza trafił ponownie do siatki Filipa Daroszewskiego tym razem zanosiło się, że jak to tradycyjnie w Kamieniu Pomorskim ostatnie minuty pojedynku będą tradycyjnie nerwowe Po konkursie rzutów karnych dla najmłodszych i piętnastu minutach przerwy piłkarze Gryfa ponowie wyszli na boisko ze sztuczna nawierzchnią (Zawodnicy Osadnika w czasie przerwy nie udali się do szatni).

Po zmianie stron i po dwóch słabszych próbach strzałów Kamila Kacpera oraz żółtej kartce dla Dominika Ściborskiego długo nie działo się nic ciekawego aż do momentu kiedy w roli głównej wystąpił ten ostatni oraz arbiter. Pomocnik Osadnika zatrzymał szarżującego z lewej strony zawodnika Gryfa. Sędziujący to spotkanie Robert Betlejewski postanowił ukarać go żółtą kartą, ponieważ jako jedyny miał on swoim koncie już upomnienie to najszybciej z wszystkich graczy musiał udać się do szatni.

Po tym wydarzeniu z przyjezdnych uszło powietrze i przewagę na boisku uzyskali gospodarze, którzy za sprawą Roberta Żywulskiego i Kacpra Wittbrodta mogli powiększyć prowadzenie. To co nie udało się jego kolegom zrobił ponownie kapitan Gryfa – Damian Karczmarski. Wykorzystał on wrzutkę Adriana Chodorowskiego i pewnym strzałem głową pokonał Dominika Jaśkiewicza.

Mający jednego zawodnika więcej oraz bezpieczną przewagę Gryf w następnych minutach za sprawą Kacpra Wittbrodta oraz Kamila Kacperka dorzucił kolejne dwa gole i po 90 minutach gry pewnie ograł Osadnika 6:2.

Gryf Kamień Pomorski – Osadnik Myślibórz 6:2 (3:2)
1:0 – 10′ – Szymon Smerdel
2:0 – 29′ – Damian Karczmarski
3:0 – 34′ – Kacper Wittbrodt
3:1 – 36′ – Adrian Paszkiewicz
3:2 – 45′ – Łukasz Małkowski
4:2 – 77′ – Damian Karczmarski
5:2 – 79′ – Kacper Wittbrodt
6:2 – 83′ – Kamil Kacperek

Gryf: 1. Filip Daroszewski – 2. Szymon Smerdel (66′ 5. Paweł Wanagiel), 3. Kamil Kacperek (86′ 16. Rafał Radecki), 4. Robert Żywulski, 6. Adrian Chodorowski (84′ 20. Bartosz Szczęsny), 7. Damian Karczmarski, 9. Adrian Koronkowski, 10. Szymon Włodarek (77′ 14. Kamil Bogusz), 13. Kacper Wittbrodt, 17. Adrian Wanagiel, 21. Norbert Kłoda pozostali: 12. Ireneusz Benedyczak, 19. Kacper Pęcak, 11. Mateusz Wróbel

P1320460
P1320463
P1320468
P1320473
P1320475
P1320477
P1320484
P1320487
P1320492
P1320496
P1320497
P1320501
P1320510
P1320516
P1320520
P1320524
P1320526
P1320531
P1320535
P1320537
P1320541
P1320544
P1320548
P1320549
P1320553
P1320564
P1320577
P1320583
P1320587
P1320593
P1320602
P1320616
P1320620
P1320628
P1320641
P1320653
P1320664
P1320669
P1320676
P1320689
P1320704
P1320717
P1320726
P1320736
P1320760
P1320768
P1320771
P1320777
P1320791
P1320793
P1320816
P1320822
P1320826
P1320837
P1320862
P1320910
P1320920
P1320927
P1320929
P1330004
P1330016
P1330019
P1330053
P1330058
P1330065
P1330077
P1330080
P1330081
P1330086
P1330112
P1330116
P1330120
P1330132
P1330136
P1330150
P1330154
P1330173
P1330177
P1330181
P1330190
P1330200
P1330203
P1330219
P1330222
P1330237
P1330248
P1330252
P1330270
P1330297
P1330320
P1330332
P1330350
P1330370
P1330380
P1330390
P1330420
P1330435
P1330447
P1330466
P1330474
P1330479
P1330488
P1330496
P1330502
P1330507
P1320460 P1320463 P1320468 P1320473 P1320475 P1320477 P1320484 P1320487 P1320492 P1320496 P1320497 P1320501 P1320510 P1320516 P1320520 P1320524 P1320526 P1320531 P1320535 P1320537 P1320541 P1320544 P1320548 P1320549 P1320553 P1320564 P1320577 P1320583 P1320587 P1320593 P1320602 P1320616 P1320620 P1320628 P1320641 P1320653 P1320664 P1320669 P1320676 P1320689 P1320704 P1320717 P1320726 P1320736 P1320760 P1320768 P1320771 P1320777 P1320791 P1320793 P1320816 P1320822 P1320826 P1320837 P1320862 P1320910 P1320920 P1320927 P1320929 P1330004 P1330016 P1330019 P1330053 P1330058 P1330065 P1330077 P1330080 P1330081 P1330086 P1330112 P1330116 P1330120 P1330132 P1330136 P1330150 P1330154 P1330173 P1330177 P1330181 P1330190 P1330200 P1330203 P1330219 P1330222 P1330237 P1330248 P1330252 P1330270 P1330297 P1330320 P1330332 P1330350 P1330370 P1330380 P1330390 P1330420 P1330435 P1330447 P1330466 P1330474 P1330479 P1330488 P1330496 P1330502 P1330507

Mariusz Pszczółkowski
Ligowiec.Net