DSC09293

To historyczny moment w dziejach wolińskiego samorządu! Po latach obecności na sesji i „doradzaniu” radnym oraz burmistrzowi, z funkcją pożegnał się prawnik Stanisław Różański, doradca polityczny Eugeniusza Jasiewicza niewpisany na listę radców prawnych. Jego miejsce zajął Tomasz Werenicz, radca prawnym, który oprócz obsługiwania gminy i posiedzeń Rady Miejskiej, będzie także zajmował się opieką prawną Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Wolinie. 

„Do zadań Radców Prawnych należy: obsługa prawna organów gminy, urzędu oraz jednostek organizacyjnych gminy” – czytamy w § 17 ust. 1 Regulaminu Organizacyjnego obowiązującego w Urzędzie Miejskim. Jednak wbrew Regulaminowi zadanie to w gminie Wolin przez wiele lat wykonywała do niedawna osoba niebędąca radcą prawnym. Stanisław Różański nie tylko „doradzał” radnym w trakcie sesji, ale także wbrew regulaminowi opiniował uchwały Rady Miejskiej.

Poprzedni doradca zasłynął m.in. przy sprawie nielegalnego sekretarza Pawła Banaszkiewicza. Doradca polityczny Eugeniusza Jasiewicza przekonywał wtedy radnych, że nie trzeba sobie zawracać głowy takimi „głupotami” jak kryteria ustawowe określające chociażby wymagany staż pracy. – Nabór pracowników na wolne stanowiska urzędnicze w tym kierownicze jest otwarty i konkurencyjny, co to znaczy? To znaczy, że do stanowiska sekretarza może aplikować każdy! Każdy może dowodzić burmistrzowi „Panie burmistrzu ja najlepszy, panie burmistrzu ja Pana zapewnia, jak ja będę sekretarzem to gmina będzie na tip – top! – zapewniał w kwietniu 2014 roku Stanisław Różański.