bbb

Zarzut zabójstwa i narażenia dwóch osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i uszczerbku na zdrowiu usłyszał zatrzymany przez policję 30 marca właściciel srebrnego Mercedesa ML poinformowała naszą redakcję Małgorzata Wojciechowicz rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Maciej Sz. trafi na trzy miesiące do aresztu.

Przypomnijmy w niedzielny poranek 30 marca, tuż przed godziną 9 na trasie prowadzącej z Jarszewa do Kamienia Pomorskiego, ze srebrnego Mercedesa ML padły strzały w kierunku jadącego przed nim do Opla Corsy. Jedna z kul śmiertelnie trafiła znajdującego się w samochodzie 23-letniego Grzegorza G. W Oplu znajdowało się jeszcze dwóch mężczyzn. To oni mieli przywieźć kolegę do szpitala. Godzinę później policjanci natrafili na srebrnego Mercedesa, z którego miały paść strzały. Po zabezpieczeniu dowodów samochód został odholowany na policyjny parking.

Policja

31 marca informowaliśmy, iż funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji prowadzili czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności strzelaniny.

Na wniosek prokuratury 1 kwietnia, w stosunku do Maciej Sz. został zastosowany przez Sąd areszt tymczasowy. 31 marca w Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa i narażenia dwóch osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i uszczerbku na zdrowiu Macieja G. i Bogdana D. oraz posiadania nabojupowiedziała w rozmowie z redakcja kamienskie.info rzecznik szczecińskiej prokuratury.

Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zbrodni zabójstwa i złożył wyjaśnienia, których treści z uwagi na dobro śledztwa prokurator nie ujawnia. Maciej Sz. przyznał się do nielegalnego posiadania amunicji. Śledztwo powierzono do prowadzenia funkcjonariuszom Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

kamienskie.info