W piątek 17 listopada 2017 r. doniosły Jubileusz 97. urodzin obchodził Pan Czesław Proszko z Wolina.  Z tej okazji życzenia dostojnemu Jubilatowi złożył osobiście Burmistrz Wolina Eugeniusz Jasiewicz wraz z  Agnieszką Pawełczyk  – podinspektorem ds. promocji.

Pan Czesław przyjął gości w towarzystwie żony Honoraty i córki Anny. Eugeniusz Jasiewicz składając gratulacje Panu Czesławowi wręczył kwiaty i drobny upominek oraz życzyli wielu  lat życia w zdrowiu, dobrym samopoczuciu i pogodzie ducha. Przy kawie i domowych wypiekach dostojny Jubilat wspólnie z małżonką wspominali swoje wojenne doświadczenia i przybycie na ziemię wolińską.

Czesław Proszko urodził się 17 listopada 1920 r. w miejscowości Morozowszczyzna w powiedzie Grodno (obecnie Białoruś). Miał czworo rodzeństwa – same siostry, z których jedna jako dziecko zmarła, a pozostałe mieszkają w Wolinie, Szczecinie i Olecku. Pan Czesław w 1943 roku wstąpił do Armii Krajowej do 85. Oddziału Leśnego, który był zalążkiem 24. Brygady AK „Dryświaty”.  W lipcu 1944 roku po operacji „Ostra Brama” Brygada została rozformowana i jej żołnierze zostali internowani w Kupczelach, a później trafili do obozów pracy pod Kaługą na Zakaukaziu.  Po zwolnieniu w styczniu 1946 roku przyjechał do rodziców na ziemię wolińską, którzy po wojnie objęli gospodarstwo rolne w Koniewie. Bojąc się aresztowania przez Urząd Bezpieczeństwa (za przynależność do AK), w 1947 roku wyjechał do Węgorzewa na Mazurach, gdzie podjął pracę w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń jako aprobant szacunkowy. Później pracował w Spółdzielni Budownictwa Wiejskiego – przygotowując mieszkania dla przesiedleńców, między innymi w miejscowości Kuty. Tam poznał Panią Honoratę, z którą w 1948 roku wziął ślub i do dzisiaj są szczęśliwym małżeństwem. W 1956 roku z żoną przyjechał i osiadł w Wolinie, gdzie podjął pracę w Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”, działając aktywnie w Polskim Związku Pszczelarskim.

Pan Czesław wspólnie z żoną Honoratą wychowali dwie córki, z których jedna mieszkająca w Kanadzie już nie żyje, druga mieszka w Wolinie. Dochowali się dwojga wnuków i dwóch wnuczek oraz jednego prawnuka.

Drogiemu Jubilatowi życzymy co najmniej 150 lat!