a

Łamiący od lat ustawę antykorupcyjną urzędnik po naszej interwencji nie jest już pracownikiem Urzędu Miejskiego w Wolinie. Jak zapewnia Eugeniusz Jasiewicz, który przez lata tolerował łamanie prawa przez swojego kierownika, Zbigniew Augustyniak nie pracuje w wolińskim magistracie. Swoją obecność w urzędzie i pobieranie wynagrodzenia przedłuża złapany na jeździe po pijaku sekretarz, który nie zgadza się z decyzją Sądu i wniósł sprzeciw od wyroku.

Osoby wydające decyzje administracyjne z upoważnienia burmistrza – takie jak Zbigniew Augustyniak są zobowiązane do składania co roku do 30 kwietnia oświadczeń majątkowych. Zgodnie z przepisami nie mają prawa prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności. W oświadczeniach składanych od kilku lat, Zbigniew Augustyniak kierownik Referatu Budownictwa, Infrastruktury i Ochrony Środowiska w wolińskim magistracie, zuchwale wskazywał, że prowadzi – „Zakład Handlowo Usługowy – projektowanie, nadzorowanie i kierowanie robotami budowlanymi”.

7 października ub. roku do Wojewody Zachodniopomorskiego wpłynęło pismo Arkadiusza Busza, Dyrektora delegatury CBA w Szczecinie. – Służba, która z mocą ustawy została powołana do zwalczania korupcji w życiu publicznym i gospodarczym, w szczególności w instytucjach państwowych i samorządowych stwierdziła wystąpienie w kierowanej przez Burmistrza Wolina jednostce nieprawidłowości przez Pana Zbigniewa Augustyniaka a w konsekwencji skorzystała z przyznanego mu przez ustawodawcę środka kontrolnegostwierdził nowy wojewoda Piotr Jania.

CBA skierowało wniosek o odwołanie ze stanowiska Zbigniewa Augustyniaka z powodu nieprzestrzegania przepisów ustawy tzw. antykorupcyjnej. 14 października ub. roku wojewoda poinformował burmistrza, iż zobowiązany jest do działania na podstawie i w granicach prawa. Eugeniusz Jasiewicz został pouczony, że niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego wiąże się z poniesieniem odpowiedzialności karnej. 8 stycznia 2016 roku, burmistrz poinformował wojewodę, że rozwiązał umowę ze Zbigniewem Augustyniakiem. Okres wypowiedzenia minął z końcem marca.

Niestety znów zakpił z prawa, gdyż w przypadku naruszenia ustawy antykorupcyjnej, jest tylko jedna forma rozwiązania umowy o pracę – zwolnienie dyscyplinarne. Jak informuje Eugeniusz Jasiewicz, funkcję pełniącego obowiązki kierownika Referatu Budownictwa, Infrastruktury i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Wolinie pełni obecnie Pani Ilona Szkudlarek.

Pijany sekretarz nie zgadza się z decyzją Sądu

Zbigniew Augustyniak, to nie jedyny urzędnik mający kłopoty z wymiarem sprawiedliwości w Urzędzie Miejskim w Wolinie. Pod koniec lutego 2016 roku Roman Pawłowski usłyszał wyrok – 50 stawek dziennych po 50 złotych każda, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na 3 lata i świadczenie pieniężne w wysokości 5000 złotych. Wyrok nie jest prawomocny. Mimo to, warto wskazać, że jednym z kryteriów naboru sekretarza jest nieposzlakowana opinia – a o takiej w przypadku osoby prowadzącej samochód pod wpływem alkoholu mówić nie można.

Wojewoda Zachodniopomorski podkreśla: – Skazanie sekretarza nieprawomocnym wyrokiem nie może stanowić przesłanki do wypowiedzenia umowy o pracę. (…) Niemniej jednak – w ocenie organu nadzoru zasadnym jest, aby burmistrz rozważył czy osoba skazana za przestępstwo polegające na prowadzeniu pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości posiada nieposzlakowaną opinię.

Spytaliśmy Burmistrza Wolina czy osoba skazana (nawet nieprawomocnym wyrokiem) za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu posiada nieposzlakowaną opinię wymaganą do sprawowania funkcji sekretarza gminy? Ten szybko sprawę rozważył i stwierdził, że „Gmina nie jest organem wymiaru sprawiedliwości„.

Jak informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie, od wyroku nakazowego jaki wymierzono Romanowi Pawłowskiemu został wniesiony sprzeciw i jego wybryk z czerwca 2015 roku będzie rozpatrywany na rozprawie, której termin nie został jeszcze wyznaczony.

W ZGKiM konkursu nie było

Pod koniec grudnia ub. roku, ówczesny szef wolińskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej został wybrany nowym wicestarostą kamieńskim. Zakład Budżetowy został bez kierownika. Zamiast ogłaszać konkurs, Eugeniusz Jasiewicz powierzył pełnienie obowiązków dotychczasowemu zastępcy – byłemu burmistrzowi wolina i radnemu powiatowemu – Bogdanowi Wilkowskiemu.