Marek Olszewski fot. POT

Zaledwie pięć miesięcy utrzymał się na swoim stanowisku kamieński działacza Prawa i Sprawiedliwości. Dziś, w trybie natychmiastowym został odwołanym za swoją wypowiedź dotyczącą powodów usunięcia z programu wizyt zagranicznych dziennikarzy zwiedzania Obozu Koncentracyjnego w Auschwitz oraz Muzeum Żydów Polskich „Polin”. To polskie, a nie żydowskie elity zostały w czasie wojny zupełnie przeorane i zlikwidowane – stwierdził Marek Olszewski, były już szef Polskiej Organizacji Turystycznej.

Jako szef Polskiej Organizacji Turystycznej, który kocha swój kraj, chcę go pokazać od jak najlepszej strony, przez nasze zabytki, kulturę, gościnność, wspaniałą muzykę. Auschwitz to nie produkt turystyczny, lecz miejsce martyrologii, zadumy i przemyśleń, a my zajmujemy się promocją Polski jako kraju atrakcyjnego turystycznie – powiedział reporterowi Gazety Wyborczej Marek Olszewski. Dodał także, że jego organizacja „chce położyć nacisk na promowanie tego, co cenne w naszej własnej kulturze, pokazać nasz wielki wkład w rozwój Europy”. – Nie mam potrzeby eksponowania miejsc i zdarzeń związanych z historią innych narodów – stwierdził.

To polskie, a nie żydowskie elity zostały w czasie wojny zupełnie przeorane i zlikwidowane. Pamiętajmy, że kultura żydowska w praktyce cała przetrwała. W latach 30. z Niemiec wielu żydów emigrowało. W Polsce pod okupacją nie było takiej możliwościdodał, były już, szef POT. Słowa Olszewskiego oburzyły dyrektora Muzeum Auschwitz, ale także jego przełożonego Ministra Sportu i Turystyki, który zdecydował o jego natychmiastowym odwołaniu.

Marek Olszewski to były prezes uzdrowisk w Kołobrzegu, Świeradowie-Zdroju i Pogorzelicy, dwukrotny kandydat PiS na burmistrza Kamienia Pomorskiego oraz z nadania premier Beaty Szydło były pełniący obowiązki burmistrza Trzebiatowa. Prowadził też własną działalność związaną z rynkiem usług turystycznych.