Starostwo Powiatowe

Nie będzie kary dla Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej za rzekomą wycinkę drzew przez przy ulicy Szczecińskiej w Kamieniu Pomorskim jaka miała zostać wykonana przez PGK w kwietniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania spółki od decyzji Starosty Józefa Malca postanowiło uchylić ją w całości i przekazać do ponownego rozpatrzenia. 

24 maja 2016 roku Tadeusz Kawczak ówczesny naczelnik wydziału Budownictwa i Ochrony Środowiska odwołany przez Starostę z funkcji po ujawnieniu przez naszą redakcję nagrania w którym instruuje jak antydatować dokumenty, wydał decyzję administracyjną o nałożeniu na PGK kary wysokości 1,86 mln. złotych za usunięcie 155 drzew.

Od decyzji wydanej przez Tadeusza Kawczaka zgodnie z zapowiedziami Adriana Guranowskiego spółka PGK złożyła odwołanie. – Okoliczności podnoszone przez Naczelnika to same domniemania, przypuszczania albo nawet zwyczajne nieprawdy. Nie chcę oczywiście publicznie zdradzać szczegółów naszej linii obrony procesowej, ale mogę powiedzieć że lista zarzutów do tej decyzji jest bardzo długa. W naszej opinii decyzja ta została wydana niezgodnie z prawem, ale to oceni już organ odwoławczy – mówił w czerwcu b.r w rozmowie z naszą redakcją Adrian Guranowski.

SKO podzieliło opinię spółki PGK, że sprawę rozpoznano z naruszeniem zasad praworządności, interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli. Starostwo w niewystarczający sposób rozpatrzyło cały materiał dowodowy, a w szczególności nie przeprowadzono dowodów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, nie uwzględniono uwag strony w postępowaniu administracyjnym oraz pominięto istotne dowody mające na ocenę stanu faktycznego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podzieliło także opinię PGK, że poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów i bezpodstawne uznanie, że na nieruchomości będącej w użytkowaniu spółki, zostały wycięte drzewa objęte wcześniejszym wnioskiem spółki pomimo braku dowodów w tym zakresie.

Kolegium uznało także, że starostwo nie wskazało w uzasadnieniu decyzji w sposób wystarczający, w jaki sposób dokonano obliczenia kary pieniężnej za wycięcie drzew. Decyzja została uchylona w całości i przekazana do ponownego rozpatrzenia. Co na to Starosta? Czy będzie  odwołanie i kolejne postępowanie?

Nie mam stanowiska w tej sprawie, gdyż nie zapoznałem się dokładnie z uzasadnieniem i całą decyzją. Będzie to przedmiotem analizy i zobaczymy co z tym dalej – powiedział w rozmowie z naszą redakcją Józef Malec.

Radości z decyzji SKO nie krył za to Adrian Guranowski. – Stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchyleniu decyzji Starosty Kamieńskiego oczywiście nas cieszy, ale nie jesteśmy nim specjalnie zaskoczeni. Od samego początku tej sprawy wskazywaliśmy Staroście jej bezzasadność. Pomimo tego Starosta, czy raczej w jego imieniu Naczelnik Wydziału Budownictwa i Ochrony Środowiska postanowił wydać decyzję administracyjną i nałożyć na naszą spółkę absurdalną karę pieniężną. Wtedy też wskazywaliśmy na bezprawność tej decyzji, a naszą ocenę podzieliło SKO i uchyliło wadliwą decyzję w całości. Szkoda było tylko zmarnowanego czasu, zaangażowania pracowników obu stron i poniesionych kosztów.