Karol Ptak

Lekarze z Kamienia Pomorskiego mówią dość. Zamiast leczyć pacjentów będąc na dyżurze w punkcie nocnej opieki medycznej muszą zajmować się wystawianiem aktów zgonu osobom, z którymi nigdy nie mieli styczności. „Jeżeli lekarz zna pacjenta, lub był on badany w przeciągu 30 dni, to oczywiście nie ma problemu, ale jak mogę stwierdzić przyczynę zgonu osoby, której nigdy nie widziałem na oczy, która nie jest moim pacjentem. Ciągle jesteśmy do tego zmuszani” – mówi w rozmowie z redakcją lekarz Karol Ptak.

Zgodnie z ustawą o cmentarzach i chowaniu zmarłych zgon i jego przyczyna powinny być ustalone przez lekarza, leczącego chorego w ostatniej chorobie. W razie niemożności dopełnienia poprzedniego zapisu stwierdzenie zgonu i jego przyczyny powinno nastąpić w drodze oględzin, dokonywanych przez lekarza lub w razie jego braku przez inną osobę, powołaną do tej czynności przez właściwego starostę przy czym koszty tych oględzin i wystawionego świadectwa nie mogą obciążać rodziny zmarłego.

Firmy pogrzebowe w dużych miastach dają ogłoszenia, gdzie oferują pochówek i wystawianie aktu zgonu. Mają swojego lekarza, który ma 12 godzin, żeby pojechać i stwierdzić, że ktoś nie żyje. Można przecież powołać koronera, który zajmuje się tylko stwierdzaniem zgonówtłumaczy Karol Ptak.

Taka instytucja istnieje już w powiecie goleniowskim. Funkcję tę pełni tam lekarz na co dzień pracujący w szpitalu. Umowa zawarta ze starostą goleniowskim przewiduje, że za wypełnianie dodatkowych obowiązków otrzymuje rocznie ok. 5 tys. zł. Jak jest w powiecie kamieńskim?

Jeżeli ktoś umiera np. w Międzyzdrojach, to nas zmusza się do tego, aby opuścić dyżur i jechać stwierdzić zgon. Tutaj przychodzą ludzie, którzy chcą się leczyć, a lekarza nie ma bo udziela świadczenia, do których nie jest zobowiązany a chorzy czekajątłumaczy się Karol PtakPani starosta powinna się tym tematem zająć, w Goleniowie, starosta zatrudnił koronera, który wystawia tylko akty zgonu. Jestem na dyżurze, ktoś dzwoni i mówi, że zwłoki leżą i trzeba stwierdzić zgon, to w ogóle nie należy do naszych obowiązków a jesteśmy notorycznie do tego zmuszani. Sprawa była zgłaszana do Narodowego Funduszu Zdrowia, jednak oni umywają od tego ręce, gdyż stwierdzenie zgonu dla nich czynność administracyjna a nie usługa medyczna.

Co na to Starosta Beata Kiryluk? Niestety wczoraj ani dzisiaj nie udało nam się z nią skontaktować.

kamienskie.info