ogórki

Sąd Okręgowy umorzył Dziś zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego w Kamieniu Pomorskim. Sprawa dotyczyła zajęcia słoików przez komornika. Sprawa działań komornika z Kamienia Pomorskiego, Katarzyny Chudy, w 2013 roku stała się głośna w całym kraju.

Komornik Katarzyna Chudy miała zająć w Łuskowie, małej miejscowości na Wolinie, rzeczy dłużnika na poczet wierzytelności. Weszła na posesję rodzinną, w której mieszkało małżeństwo Dubrawskich z chorym dzieckiem oraz teściowie. Zabrała z korytarza 112 słoików mimo protestów matki, Katarzyny Dubrawskiej, która tłumaczyła, że robiła przetwory przez całe lato dla chorego syna. I mimo faktu, że małżeństwo (dłużnikiem był mąż) ma rozdzielczość majątkową, co zostało potwierdzone przedstawionym pani komornik dokumentem.

Słoiki nie były więc własnością dłużnika i nie podlegały działalności komorniczej. Sąd Okręgowy w Szczecinie umorzył postępowanie. Nie rozpatrywał bowiem tego, czy komornik postąpiła zgodnie z prawem czy nie. Zajął się jedynie kwestią formalną wyroku sądu kamieńskiego. Z uzasadnienia sądu wynika, że po wyroku sądu kamieńskiego należało zaskarżyć postanowienie prokuratorskie (o umorzeniu postępowania), a nie wyrok sądu, który był tego skutkiem. – Takie zażalenie przecież było już dwa razy pisane – dziwi się Katarzyna Dubrawska.

Orzeczenie sądu szczecińskiego jest ostateczne, co nie znaczy, że sprawa działań komornika z Kamienia Pomorskiego miała tylko ten wymiar. Komisja dyscyplinarna przy Krajowej Radzie Komorniczej rozpatrywała wcześniej sprawę o naruszenie godności zawodowej przez komornik Katarzynę Chudy w trakcie prowadzenia przez nią czynności egzekucyjnych.

Została uniewinniona, choć komisja stwierdziła, że nastąpiło przekroczenie uprawnień, ale – jej zdaniem – nieznaczne. Minister sprawiedliwości nie zgodził się z takim orzeczeniem i wniósł odwołanie do Sądu Okręgowego w Szczecinie. Tu sędzia jednoznacznie ocenił, że „zwykłe doświadczenie życiowe wskazuje, że łatwo można odróżnić przetwory wykonane dla własnych potrzeb od sprzedawanych”. I nakazał komisji dyscyplinarnej ponowne rozpatrzenie sprawy naruszenia godności zawodowej przez komornika. W styczniu komisja uniewinniła komornika.

Marek Rudnicki
Głos Szczeciński