Kamery w miejscu pracy nie będą mogły służyć szefowi do kontrolowania wykonywania obowiązków przez pracowników – zakłada projekt zmian w prawie napisany w Ministerstwie Cyfryzacji.

O wprowadzeniu monitoringu pracodawca musi uprzedzić pracowników co najmniej dwa tygodnie wcześniej. Musi też o nim informować nowo zatrudnianych ludzi.

Kamery mają służyć jedynie bezpieczeństwu. Pracodawca może je zamontować po to, by sprawdzać, czy dzieje się coś, co szkodzi interesom firmy albo zagraża bezpieczeństwu ludzi i nic ponad to – mówi Maciej Kawecki z ministerstwa. – Na pewno nie ma to służyć sprawdzaniu pracowników czy profilowaniu klientów – dodaje.