Tyle zostało po starciu z Ksawerym z lamp solarnych zamontowanych w Chrząszczewie

Tyle zostało po starciu z Ksawerym z lamp solarnych zamontowanych w Chrząszczewie

Na terenach wiejskich gminy Kamień Pomorski w przeciągu ostatnich lat przybyło 67 lamp solarnych. Lampy stanęły m.in. w Borucinie, Dusinie, Grabowie, Rarwinie, Rzewnowie, Strzeżewie, Szumiącej, Śniatowie, Trzebieszewie, Wrzosowie i Żółcinie, Jarszewie, Chrząszczewie. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej, dowiedzieliśmy się o problemach z lampami, część z nich albo nie świeci, albo robi to przez kilka godzin w zależności od warunków atmosferycznych.

Lampy mają przynosić oszczędności, jednak przede wszystkim są ustawiane w miejscach do, których doprowadzanie zwykłego oświetlenia wiązałoby się z kosztami doprowadzania linii elektrycznych. Koszt instalacji lamp solarnych to 990 tys. zł, z czego 599 tys. zł pochodziło z dofinansowania zewnętrznego.

Chciałbym poruszyć temat jakości lamp solarnych. Wbrew mojej woli posadowiono jedną z takich lamp przy mojej posesji, stąd wiem, że te lampy świecą z częstotliwością trzy godziny w tygodniu. Nie tylko ja spotkałem się z tym problemem, okazuje się, że podobne problemy zgłaszali sołtysi i inni radni. Te lampy albo są wadliwe, albo niespełnianą swoich wymogów. Więc pytanie do czego one mają służyć?dopytywał radny Stanisław Kuryłło.

Lampy są świeżo posadowione, mają okres gwarancji. Bardzo się cieszę, że Państwo przekazujecie sygnały, oczywiście nie są to sygnały pozytywne, to już mnie nie cieszy. Chyba nawet dzisiaj (przyp. red. 20 grudnia) jest spotkanie z wykonawcą, więc prosiłbym o przekazywanie takich uwag, gdyby nadal były takie sytuacje. Lampy różnie świecą, jeżeli chodzi o okres listopadowo – grudniowy w przypadku kiedy nie ma wiatrów. Wykonawca daje gwarancję na określone parametry i musi je wypełnić. Zwrócimy się do przedstawicieli firmy z wnioskiem o szybsze reagowaniezapewniał Bronisław Karpiński.

Jak się okazało, nie tylko radni odnoszą się krytycznie do zamontowanych.

Powiem Państwu, że te lampy są beznadziejne. Kiedy przyjechał serwisant, to wytłumaczył, że kiedy wiatr mocno wieje to się blokada włącza i lampy nie świecą, jak nie wieje to też nie świecą, kiedynie masłońca, to też nic nie świeci. Po ostatnim huraganie lampy solarowe w Chrząszczewie leżą, w jednych miejscowościach stoją, u nas się położyły – stwierdził sołtys Bogdan Klamborowski.

kamienskie.info