To z pewnością ułatwienie dla osób uczęszczających na nabożeństwa. Kamieńska katedra zyskała nowe ogrzewanie zainstalowane na ławkach. Wszystko uruchamiane jest za pomocą specjalnego panelu, który w razie niższej frekwencji na mszy, pozwala na częściowe działanie ogrzewania.

Sam proces nie jest tak łatwy jak mogłoby się wydawać. Okazuje się, że w katedrze panuje specyficzny klimat i wilgotność powietrza. – Ogrzewaniem nie możemy zmieniać wilgotności powietrza panującej w katedrze, bo to szkodziłoby wszystkim drewnianym zabytkom – tłumaczy proboszcz Dariusz Żarkowski.

Dlatego też ogrzewanie jest punktowe i włączane jedynie na czas nabożeństw. Ogrzewa nogi oraz otoczenie obecnych na mszach nie zmieniając wilgotności powietrzna. Inwestycja została wykonana ze środków własnych parafii. Warty podkreślenia jest fakt, że energetyka na miejscu została podłączona bezpłatnie przez jednego z lokalnych elektryków.