DSC06715

Można by powiedzieć – „Z dużej chmury mały deszcz”. Wszystko wskazuje na to, że miesiące rozmów z gminą, walki rodziców o przejęcie szkoły w Wysokiej Kamieńskiej pójdą na marne. Dlaczego? Kurator Maria Borecka zarzuca urzędnikom brak wskazania w uchwale o zamiarze likwidacji obwodu szkoły likwidowanej jak i tej w której dzieci miałyby kontynuować naukę. Ponadto w ocenie kuratora niedopełniona została procedura skutecznego powiadamiania o likwidacji wszystkich osób lub organów.

Szkoła Podstawowa w Wysokiej Kamieńskiej ma strukturę sześcioklasową. Zatrudnia 27 pracowników (18 nauczycieli zatrudnionych na 11,5 etatu oraz 9 pracowników administracji i obsługi). Na pełnym etacie pracuje pięciu nauczycieli. Z uwagi na brak miejscowych nauczycieli z wymaganymi kwalifikacjami z matematyki, przyrody, zajęć technicznych, wychowania do życia, muzyki i plastyki zajęcia z uczniami prowadzi 6 nauczycieli z Zespołu Szkół Publicznych w Golczewie.

Po latach walki wydawało się, że wszystko jest już ustalone. Choć sceptycznie nastawieni do Burmistrza i Rady, to jednak zainteresowani losem swoich pociech rodzice dzieci z Wysokiej Kamieńskiej założyli stowarzyszenie i postanowili wziąć sprawy w swoje ręce przejmując szkołę. W zaledwie cztery dni, po ogłoszeniu zamiaru likwidacji, rodzicom udało się zebrać 1000 podpisów. Okazuje się, że przez niedopełnienie wszystkich formalności cały proces może się przesunąć o rok. Kuratorium Oświaty wydało bowiem negatywną opinię do zamiaru likwidacji szkoły w Wysokiej.

Odwołaliśmy się od tej decyzji. Kuratorium mówiąc brzydko poleciało sobie z nami „w balona”. O czym innym była mowa podczas rozmowy z przedstawicielami stowarzyszenia a co innego zrobiono. Musimy czekać na efekt odwołania a później porozmawiamy z mieszkańcami. Najprawdopodobniej z przekazaniem będziemy musieli poczekać do przyszłego roku – mówi Burmistrz Andrzej Danieluk.

W uchwale podjętej przez radę brakuje wskazania obwodu, zarówno szkoły likwidowanej jak i szkoły, w której dzieci miałyby kontynuować naukę. Ponadto jak wskazuje kurator, zgodnie z wyrokiem NSA zawiadomienie o zamiarze likwidacji szkoły jest dokonane skutecznie wówczas, gdy dotarło do wszystkich osób lub organów, które powinny być poinformowane najpóźniej sześć miesięcy przed zamierzoną likwidacją.

Likwidacja szkoły może nastąpić dopiero po zapewnieniu możliwości kontynuowania nauki w innej publicznej szkole podstawowej. W niniejszej sprawie aktualnie taka możliwość nie jest zapewniona, albowiem organ prowadzący nie wskazał innej publicznej szkoły podstawowej, do której uczniowie i wychowankowie mieliby zostać przeniesieni. Zatem Zachodniopomorski Kurator Oświaty stojąc na straży prawidłowego realizowania przez dzieci obowiązku szkolnego i przedszkolnego nie może się odnieść do zaproponowanego rozwiązania inaczej jak negatywnie – podkreśla kurator Maria Borecka