DSC09621

Słynna sprawa sądowa pomiędzy Mariną a byłą prezes, koszty i funkcjonowanie spółki i wiele innych kwestii poruszono podczas piątkowej (27.01) sesji Rady Miejskiej, na którą zaproszono prezesa Mariny Kamień Pomorski. Pracy Marka Świderskiego postanowiła się przyjrzeć radna Jadwiga Cuber, która zapoczątkowała temat odszkodowania dla Edyty Matelskiej. 

W trakcie sesji po raz kolejny zostało powtórzone pytanie dotyczące 25 tysięcy złotych, jakie spółka w razie przegranego procesu będzie musiała zapłacić byłej prezes Edycie Matelskiej. Dlaczego tak się stało? Dlaczego doszło do procesu?

Nie ma żadnych 25 tys. złotych, wyrok jest nieprawomocny. Gdybyśmy tego nie zrobili, to trzeba by było oprócz 300 tysięcy złotych dołożyć 92 tys. złotych odszkodowania dla byłej prezes argumentował Marek Świderski, który postanowił ujawnić, dlaczego zdecydował się złożyć zawiadomienie do prokuratury oraz rozwiązać umowę o pracę dyscyplinarnie Poprzednia Pani prezes złożyła burmistrzowi szereg dokumentów. Wśród nich był aneks zezwalający na wypłatę sześciokrotnego wynagrodzenia. Ten aneks budził wątpliwości, które mogły wskazywać, że nosi inną datę niż w nim zapisano. Koszty tego wypowiedzenia umowy wynosiłyby dla spółki 92 tys. złotych, niemal cała gotówka która znajdowała się na koncie spółki. W umowach pomiędzy zarządem a spółką, spółkę reprezentuje Rada Nadzorcza, jako całość organ a nie osoba. Oznacza to że treść takiego aneksu powinna być zatwierdzona w formie uchwały Rady Nadzorczej i taki aneks powinna podpisać Rada bądź jej pełnomocnik. Co ciekawe Rada takiej uchwały nigdy nie podjęła. Wszystkie dokumenty personalne pracowników powinny znajdować się w aktach osobowych, te powinny być ułożone chronologicznie. Nie znajdował się w nich aneks, który to sześciokrotność odprawy wprowadzał. Jedynym śladem tego aneksu był plik w komputerze pani prezes. W jego właściwościach można było sprawdzić że jego wytworzenie to nie maj 2013 roku a listopad 2014 roku, kilka dni przed wyborami. W następstwie tego, zostało złożone doniesienie do prokuratury. Komputer został zbadany przez KWP. Policja potwierdziła, że pliki wytworzone w listopadzie 2014 roku został potwierdzony. 

Radna na tym jednak nie poprzestała, dopytywała o koszty obsługi prawnej związanej ze sprawą oraz fakt korzystania z delegacji przez prezesa przy wyjazdach do Sądu. – Nie potrafię odpowiedzieć jaka to była kwota za obsługę prawną, bo spraw było kilka. Jeżeli chodzi o wyjazdy do Sądu Pracy w Goleniowie, korzystałem z delegacji.

Jadwiga Cuber pytała prezesa o efekty funkcjonowania otwartych w ub. roku sklepów z asortymentem dla żeglarzy, odzieżą, obuwiem oraz sauny. Na te wyliczenia przyjdzie jednak poczekać, gdyż Marek Świderski ma przedstawić pełne dane na piśmie.

 Spółka Marina Operator ma przychody około 70 tys. złotych. Około połowy z tej kwoty to sprzedaż. Sauna została zakupiona przez spółkę Marina Operator ze środków z dotacji z Urzędu Pracy. Należałoby spytać prezes spółki Marina Operator. Dochody są nieduże, z pewnością nie takie jakie planowaliśmy. Nie była to do końca trafiona inwestycja – poinformował Marek Świderski.

DSC09620

Spółka bez pieniędzy gminy w 2022 roku

Obiecywał nam Pan wszystkim, że w 2017 roku nie będzie konieczności przekazywania przez gminę kilkuset tysięcy złotych za zarządzanie portem. Dotrzyma Pan słowa? dopytywała radna Jadwiga Cuber

Nigdy czegoś takiego nie obiecywałemoświadczył Marek Świderski, który odpowiadając na kolejne pytania radnej Anny Kowalskiej przedstawił prognozę, zgodnie z którą przy wystąpieniu kilku czynników to 2022 roku będzie pierwszym, w którym spółka nie sięgnie po środki z gminy.

W 2012 roku do spółki trafiło 396 tys. zł, co stanowiło 67% przychodów netto z zarządzania portem, w 2013 roku 495 tys. złotych co stanowiło 62% przychodów z zarządzania portem, w 2014 roku było to 300 tys. i było to 44% przychodów, w 2015 było to 300 tys. złotych i było to 40% przychodów, w 2016 było to tylko 246 tys. zł co stanowiło 31% przychodów ze sprzedaży. W 2017 roku prognozujemy że to dofinansowanie za korzystanie z portu to 246 tys. zł wyniesie 26% czyli będzie stanowiło 1/4 przychodów. W roku 2022 przychody spółki będą na tyle duże że spółka będzie generować zysk bez wystawiania faktury za zarządzanie portem ale przy spełnieniu określonych przesłanek. Tą przesłanką jest pozyskanie przez spółkę dodatkowych terenów do zimowania jachtów. W tej chwili zimują 122 jachty i to wszystko co jesteśmy w stanie pomieścić. Jeżeli będziemy mieli 420 rezydentów, a jesteśmy w stanie tyle miejsca wygenerować i jeżeli znajdziemy miejsce na zimowanie to możemy w 2022 roku nie obciążać gminę za zarządzanie portem.