To będzie przełomowy rok dla Międzyzdrojów. Samorząd otrzymał 32 mln złotych dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Pieniądze mają posłużyć na przebudowę mocno wyeksploatowanej oczyszczalni ścieków, a przede wszystkim mają pomóc spełnić wskaźniki bez których gminę czekają srogie kary finansowe.

To największa w historii Międzyzdrojów inwestycja na poziomie 50 mln złotych netto. Dostaliśmy 32 mln złotych dofinansowania z NFOŚ. Pozostałe 18 mln złotych gmina musi zabezpieczyć u siebie lub uzyska pożyczkę z Narodowego Funduszu pożyczkę uzupełniającą. Może nasza spółka wyemituje obligacje przychodowe. Nad tym jeszcze pracujemy, ale w styczniu przekazujemy majątek wart 16 mln złotych do spółki – podkreśla burmistrz Leszek Dorosz.

Przebudowa pozwoli na spełnienie wskaźników, a przede wszystkim pozwoli na dalszy rozwój miasta. Inwestycja szacowana jest na poziomie 50 mln złotych – z tego połowa ma wynieść zewnętrzne dofinansowanie. To suma którą średnio rocznie obraca cała gmina. Samorząd nie byłby w stanie zrealizować tej inwestycji, bo na wzięcie tak dużego kredytu nie zgodziłaby się Regionalna Izba Obrachunkowa. Takie zadanie może jednak bez problemu zrealizować Zakład Wodociągów i Kanalizacji, spółka celowa, powołana stricte do obsługi, modernizacji czy zarządzania sieciami wodno-kanalizacyjnymi.

Cały proces ma zostać zrealizowany do 2020 roku. Dotacja ma wynieść 63,75%, natomiast wkład własny 36,25% –  tj. 18 mln zł.